Wcześniej takie wyznanie grzechów wprowadził proboszcz parafii pw. św. Marcelina w wielkopolskim Rogalinie. On też będzie święcił palmy. Z samochodu.
W czasach pandemii, gdy kościół i wiernych dotknęły ograniczenia związane z koronawirusem, msze i modlitwy przeniosły się do sieci. Jednak tam nie można wyznać grzechów.
Według Konferencji Episkopatu Polski – najwłaściwszym miejscem do sprawowania sakramentu jest konfesjonał, jednak z uwagi na obecną sytuację księża mogą udzielać go poza nim - w kościele, w kaplicy, w zakrystii, w sali katechetycznej, w biurze parafialnym lub w innym godnym miejscu, pozwalającym na zachowanie prywatności i zasad bezpieczeństwa. Stąd pomysł duchownych – spowiedzi w samochodzie.
Misjonarze oblaci z parafii Chrystusa Króla w Poznaniu zainicjowali akcję spowiedzi w wersji "drive thru".
Księża oczekują na wiernych w samochodzie, natomiast wierni podjeżdżają autem od strony kierowcy i spowiadają się, zachowując bezpieczną odległość ok. dwóch metrów. Nie wysiadają ze swojego auta. To odpowiedź parafii na trwającą pandemią.
– Wynika to z troski o tych, którzy z jednej strony nie wyobrażają sobie świąt bez spowiedzi, a z drugiej boją się zarażenia wirusem – tłumaczył o. Michał Hadrich OMI, proboszcz parafii.
W ten sposób można wyspowiadać się codziennie między 9 a 13.30. Kapłan oczekuje w samochodzie stojącym naprzeciw Krzyża Misyjnego przy kościele.
- Osoby chcące się wyspowiadać podjeżdżają autem od strony kierowcy zachowując bezpieczną odległość 1.5 m i nie wysiadając z auta spowiada się – tłumaczy parafia na swojej stronie internetowej.
Poza tym dodatkowo w Wielki Poniedziałek, Wtorek i Środę spowiedź w zakrystii ministranckiej jest możliwa od godz. 7.30, a popołudniu od 17, a w tym samym czasie także na zewnątrz kościoła w samochodzie. W Wielki Czwartek od godz. 8.– 9, od godz. 16 - 18. i od godz. 20.30 22, a w Wielki Piątek od godz. 8. – 11, od 16 – 18 i od godz. 20.30 – 22. Więcej informacji można znaleźć na stronie parafii.
To nie jedyny kościół który oferuje spowiedź w wersji "drive thru". Już od końca marca z taką inicjatywą wyszedł ks. Adam Pawłowski, proboszcz parafii pod wezwaniem św. Marcelina w wielkopolskim Rogalinie.
- W czasie zagrożenia koronawirusem, pomimo zachowania wszystkich standardów higieny, nie wszyscy decydują się na spowiedź w konfesjonale. W ostatnich dniach zdarzyło mi się już spowiadać w salce parafialnej, gdzie można zachować większą odległość między dwiema osobami czy w ogrodzie – opowiadał ks. Pawłowski.
Spowiadać w samochodzie można się od poniedziałku do środy w godz. 10 – 11 , 16– 17 i 19 – 20. Samochód z duchownym stoi na parkingu przed kościołem.
- W ubiegłym tygodniu wyspowiadałem w ten sposób 86 osób, niektóre przyjechały do spowiedzi 100 km – podaje ks. Pawłowski.
Zgodnie z przykazaniami kościelnymi, katolik powinien przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty oraz przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć komunię. Księża przypominają, że okres wielkanocny trwa długo, na spowiedź i komunię wielkanocną wierni mają czas do 7 czerwca, do uroczystości Trójcy Przenajświętszej.
Wierni z Rogalina mogą dziś liczyć na poświęcenie palm. - Od godziny 14 będę zaczynając od Radzewic od strony Trzykolnych Młynów, przez Świątniki, Osadę Mieczewo, Osadę Rogalin, Podlesie, Rogalin będę jeździł z Najświętszym Sakramentem błogosławiąc domy i palemki przez nas przygotowane - zapowiada ks. Pawłowski.
I prosi, aby wierni, którzy mają palemki wystawili je w oknie, a on je pobłogosławi, podobnie jak wszystkie domy parafian.