Reklama
Rozwiń
Reklama

Ksiądz Lemański pisze do Watykanu

Odwołując się od decyzji biskupa Henryka Hosera, proboszcz Jasienicy ujawnia głęboki konflikt z przełożonym.

Publikacja: 08.07.2013 20:36

Ks. Wojciech Lemański, przywołując przykład O’Briena, zasugerował seksualne podłoże konfliktu

Ks. Wojciech Lemański, przywołując przykład O’Briena, zasugerował seksualne podłoże konfliktu

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Dekret o usunięciu księdza Lemańskiego z urzędu proboszcza w Jasienicy abp Hoser wydał w miniony piątek. Ksiądz poinformował o tym w niedzielę, umieszczając skan pisma na swojej stronie internetowej.

Oficjalnym powodem odwołania ks. Lemańskiego jest, jak czytamy w dekrecie, brak szacunku i posłuszeństwa dla biskupa ordynariusza oraz kwestionowanie nauki Kościoła w sprawach bioetycznych.

W związku z tym 52-letni ksiądz Lemański został wysłany na emeryturę. Biskup zapewnia mu mieszkanie w domu księży emerytów oraz wynagrodzenie. Informuje go także o możliwości zostania rezydentem w jakiejś parafii – pod warunkiem, że znajdzie się proboszcz, który go przygarnie.

– Może być z tym problem – komentuje ksiądz, który studiował z nim w seminarium. – Wojtek jest w diecezji persona non grata i nikt nie będzie chciał go przygarnąć, bo nikt nie chce mieć kłopotów z biskupem. Może pewnym wyjściem dla niego będzie ponowny wyjazd na misję – dodaje.

Ksiądz Lemański wydał w swojej sprawie oświadczenie. Napisał w nim m.in., że przyczyną konfliktu z arcybiskupem była rozmowa, która w 2010 r. odbyła się w warszawskiej kurii. Arcybiskup Hoser miał wówczas obrazić proboszcza z Jasienicy.

Reklama
Reklama

„We mnie zapisało się tamto zdarzenie bolesną raną. Na naganne zachowanie Abp. Hosera zareagowałem natychmiast, wyrażając swój sprzeciw. Abp Hoser zrozumiał mój sprzeciw, ale znów do karygodnego zachowania powrócił. To, co się wydarzyło podczas mojego spotkania z Abp. Hoserem, można by, czerpiąc z przypadku kardynała O’Briena, określić terminem ?»głęboko niestosowne zachowanie wobec księdza?«” – napisał ks. Lemański w załączonym do oświadczenia „Kalendarium wydarzeń ostatnich czterech lat”. Wspomina również, że pośrednim świadkiem zdarzenia był Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny kwartalnika „Więź”.

Kulisy konfliktu ks. Lemańskiego z abs. Hoserem

W poniedziałek ani ks. Lemański, ani Zbigniew Nosowski nie odbierali telefonów. Komentarza w tej sprawie odmawia również praska kuria. „W kwestii szczegółów zdarzenia ze stycznia 2010 r. nie mam ani zamiaru, ani prawa czegokolwiek publicznie dodawać ponad to, co napisał sam ks. Lemański – poza zapewnieniem, że nie chodziło o jakiekolwiek zachowania seksualne. Przypadek kard. O’Briena jest przywołany we wspomnianym oświadczeniu jedynie jako źródło określenia „głęboko niestosowne zachowanie wobec księdza” – napisał na blogu Zbigniew Nosowski.

– Jedna rzecz, która mnie uderzyła w decyzji biskupa, to wysłanie 52-letniego księdza na emeryturę – komentuje duchowny z diecezji warszawsko-praskiej. – Ten konflikt naprawdę musi być głęboki. Szkoda tylko, że odbywa się na oczach całej Polski.

Ksiądz Lemański twierdzi również, że próbował rozmawiać z ordynariuszem, ale ten wielokrotnie odrzucał jego prośby o spotkanie. Aż w końcu zaczął go szykanować, m.in. wydając zakaz występowania w mediach.

Reklama
Reklama

Ostatni zakaz wydano 24 maja.

Dwa tygodnie temu arcybiskup Hoser wezwał ks. Lemańskiego do dobrowolnego złożenia urzędu proboszcza.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kościół
Pożegnanie Marka Jędraszewskiego z kurią krakowską. Papież wskazał następcę
Kościół
Kolejny rekord fundacji ojca Tadeusza Rydzyka. Podatnicy hojni jak nigdy
Kościół
Z agencji towarzyskiej do klubokawiarni ewangelizacyjnej. Ksiądz otwiera lokal w centrum Warszawy
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama