Jak podaje portal Wirtualnemedia.pl, jedna ze skarg pochodzi od przedsiębiorcy. Chodzi o niestosowanie przez Chińczyków odpowiednich oznaczeń zarówno na swojej stronie internetowej, jak i w komunikacji marketingowej. 

Chińska platforma Temu też musi przestrzegać Omnibusa 

Oznaczenia te stały się obowiązkowe w Polsce w stycznia 2023 roku. Wprowadziła je unijna dyrektywa Omnibus. Ich celem jest  eliminacja fałszywych obniżek, w których przedsiębiorcy tuż przed „promocją” sztucznie zawyżają cenę, aby zaprezentować „atrakcyjność” oferty (najczęściej przy okazji kampanii typu „Black Friday”).

Czytaj więcej:

Prawo w firmie Jak obliczać i prezentować obniżki cen? Są wyjaśnienia Prezesa UOKiK

Pro

Zgodnie z ustawą o cenach, która wprowadziła nowe regulacje na polskie podwórko, przedsiębiorca organizujący wyprzedaż (niezależnie od tego czy w w sklepie stacjonarnym, czy internetowym), musi podawać, jaka była najniższa cena przecenionego produktu lub usługi w okresie 30 dni przed aktualną obniżką. Obowiązek ten dotyczy także pośredników tj.   platform handlowych i porównywarek cenowych. Natomiast oferty e-commerce odpłatnie wyróżnione na stronie, muszą być stosownie oznaczone informacją, że są promowane.  

Informowanie o cenach dotyczy też przedsiębiorców mających siedzibę poza UE, którzy kierują swoją sprzedaż do konsumentów w Polsce.

Praktyki spółki Temu budzą wątpliwości

 UOKiK potwierdził Wirtualnemediom, że „ma wątpliwości co do prawidłowości praktyki spółki Temu”.

„Jesteśmy w trakcie analizy sygnałów które do nas trafiły. Cztery pochodzą od konsumentów, jeden od przedsiębiorcy. Trzy z nich dotyczą naruszenia dyrektywy Omnibus” – poinformowała Kamila Guzowska z departamentu komunikacji UOKiK.

Urząd otrzymuje też skargi konsumenckie na Temu w sprawie innych naruszeń, m.in. wprowadzanie w błąd odnośnie jakości i dostępności produktów, kwestii sprzedaży artykułów nie spełniających norm, jak również prezentowanie w reklamach na portalu Facebook innych cen niż obowiązujące na stronie. 

Jak informowała „Rzeczpospolita”, chińska platforma dość nagle i nieoczekiwanie stała się jednym z najsilniejszych graczy w polskim handlu internetowym. Według danych z badania Gemius Mediapanel, w styczniu 2024 r. Grupa Whaleco (czyli właściciel aplikacji Temu i temu.com) miała w Polsce liczbę 14,9 mln realnych użytkowników. Dla porównania Grupa Allegro (aplikacja Allegro i Allegro.pl) miała wynik na poziomie 20,1 mln.

Czytaj więcej

Chińskie serwisy omijają polskie prawo. Temu jest już tuż za plecami Allegro