Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznała, że kampania przeprowadzona przez Krajową Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo-Kredytową wprowadza konsumentów w błąd i nałożyła grzywnę w wysokości ponad 300 tys zł.

W trakcie jednej z kampanii Kasa Krajowa SKOK informowała, że kasy nie mogą ryzykownie inwestować i nie inwestują wolnych środków w jakiekolwiek ryzykowne instrumenty finansowe oraz że nie mogą stać się własnością żadnego zewnętrznego inwestora, a więc upadłość banków czy amerykańskich SKOK-ów ich nie dotyczy.

Zdaniem UOKiK przez sugerował, że przepisy zabraniają im inwestowania w instrumenty finansowe obciążone ryzykiem. Tymczasem zarówno Kasa Krajowa SKOK, jak i same SKOK-i mogą inwestować w niektóre przedsięwzięcia, które niosą ze sobą ryzyko.

W ocenie prezes Urzędu treści zawarte w materiałach promocyjnych mogły wywołać u przeciętnego konsumenta błędne przekonanie co do zasad, na jakich SKOK-i zarządzają oszczędnościami swoich członków oraz, że ich pieniądze będą bezpieczniejsze w kasach niż w innych instytucjach finansowych.

Takie działania naruszają prawo konsumentów do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji. Konsument, kierując się takim przekazem, może podjąć decyzję, której by nie powziął mając na uwadze wszystkie istotne informacje - uznała prezes UOKiK.

Decyzja nie jest ostateczna. Kasa odwołała się do o Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.