Do zgłoszenia znaku towarowego nie trzeba już dołączać aż pięciu jego fotografii oraz czarno-białych odbitek – przewiduje wchodząca dziś w życie nowelizacja rozporządzenia prezesa Rady Ministrów w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych.

Co prawda fotografia wciąż ma być dołączana, ale do opisu znaku. I nie musi być to odbitka fotografii. Do zgłoszenia znaku towarowego dźwiękowego nie można już dostarczać nagrania na taśmie magnetofonowej, lecz na dwóch nośnikach cyfrowych.

Nowe przepisy określają też, że gdy znak towarowy składa się z pojedynczego wizerunku ukazującego jego usytuowanie na towarze, to przy zgłoszeniu należy go przedstawić tak, jak ma w rzeczywistości być umieszczony na produkcie. Kontur towaru oznacza się linią przerywaną, a ciągłą znak towarowy.

Nowelizacja dodaje też zasady przedstawiania w zgłoszeniu znaków w postaci hologramów. Należy je wyrazić jako jeden lub kilka wizerunków ukazujących cały jego efekt hologramowy.

– Zmiana przesądza, że znakami towarowymi mogą być hologramy. Do tej pory były co do tego wątpliwości – mówi Marcin Fijałkowski, radca prawny z kancelarii Baker & McKenzie.

Obecnie przepisy wymagają, żeby produkty, dla których znak towarowy jest przeznaczony, były przedstawiane w formie wykazu towarów. Nowelizacja dodaje, że takie przedmioty muszą być przedstawione w sposób jasny i precyzyjny, co pozwoli na ustalenie zakresu przyznanej ochrony. Chodzi o to, żeby przedmiotu nie opisywano tylko na podstawie tzw. główek klas, które bywają zbyt ogólne i w swoim zbiorze  zawierają różne wyroby.

podstawa prawna: rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z 28 marca 2014 r. DzU z 9 kwietnia 2014 r., poz. 466