Według informacji przekazanych przez kanał Wolja, w 2026 roku Rosja planowała uruchomienie sześciu nowych szpitali wojskowych – czterech w europejskiej części kraju i dwóch na Dalekim Wschodzie. Wszystkie placówki miały zostać już ukończone, a pięć z nich rozpoczęło działalność.
To jednak nie wystarcza do pokrycia zapotrzebowania. Według źródeł cytowanych przez rosyjski kanał, specjalistyczne szpitale wojskowe nie są w stanie poradzić sobie z napływem rannych od 2023 roku. W efekcie rosyjskie Ministerstwo Obrony coraz częściej korzysta z infrastruktury cywilnej.
Czytaj więcej
Rosja przygotowuje się do kolejnej fali mobilizacji po wrześniowych wyborach – wynika z ustaleń The Moscow Times. W odpowiedzi na te doniesienia Ar...
W niektórych przypadkach całe placówki są przeznaczane na potrzeby wojskowe. Częściej jednak wydzielane są pojedyncze oddziały w szpitalach cywilnych, gdzie leczeni są wojskowi, podczas gdy pozostała część placówki nadal przyjmuje zwykłych pacjentów. Według informacji kanału wykorzystywane mają być również wyspecjalizowane placówki medyczne, a nawet szpitale położnicze. Planowane zwiększenie liczby miejsc w cywilnych placówkach obejmie obwody Północno-Zachodniego Okręgu Federalnego: karelski, petersburski, leningradzki i nowogrodzki, a także smoleński i moskiewski.
Według Vot Tak, rosyjskiego kanału współdziałającego z Telewizją Polską, w 2026 roku rosyjskie Ministerstwo Obrony wykorzystało co najmniej 58 000 łóżek w szpitalach wojskowych i cywilnych do leczenia rannych, liczba ta była niewystarczająca.
Lokalizacja może mieć znaczenie
Jedno ze źródeł cytowanych przez rosyjski kanał przekonuje, że wybór regionów wynika przede wszystkim z ich możliwości medycznych. Petersburg jest jednym z najważniejszych ośrodków rosyjskiej medycyny wojskowej, a jego cywilna infrastruktura należy do najlepiej rozwiniętych w kraju.
Czytaj więcej
Prawie 31 tysięcy rosyjskich żołnierzy wyeliminowanych w zaledwie jeden miesiąc – ukraińskie siły ujawniły najnowsze dane z frontu. Choć straty Ros...
Inne źródła wskazują jednak, że wybór regionów zależy nie tylko od rozwoju infrastruktury medycznej, ale także od położenia geograficznego. - Zawsze odbywa się to w rejonach najbliższych i najłatwiejszych do transportu rannych. Spójrz na mapę, zobacz, gdzie jest najbliżej, a wszystko stanie się jasne – mówi jedno z nich.
- Wszystko, co dotyczy traktowania personelu wojskowego, jest ściśle tajne od 2014 roku. Bo to najłatwiejszy sposób na ustalenie intencji państwa. Gdy tylko obserwatorzy zaczną rejestrować przekształcanie szpitali na potrzeby wojskowe w regionach zachodnich, będzie to wyraźny sygnał, że zbliżają się działania wojenne w nowym kierunku – twierdzi inny rosyjski oficer.
Wolja, powołując się na swoje źródła, twierdzi, że rozbudowa infrastruktury medycznej o szpitale cywilne rozpocznie się już pod koniec września, a założone cele zostaną osiągnięte do końca października.