Amerykańskie wojska w Europie mają poważny problem z zapasami pocisków przechwytujących do systemów Patriot – twierdzą przedstawiciel amerykańskiego resortu obrony w Europie oraz urzędnik NATO, cytowani przez Associated Press. Według amerykańskiego źródła zapasy są obecnie „poniżej poziomu krytycznego”, co może ograniczać zdolność NATO do obrony przed ewentualnym rosyjskim atakiem rakietowym.
Według amerykańskiego urzędnika największe braki dotyczą pocisków przechwytujących systemu Patriot, zdolnych do zwalczania rosyjskich rakiet balistycznych poruszających się z bardzo dużą prędkością. Przedstawiciel NATO potwierdził, że zapasy Patriotów wśród amerykańskich i sojuszniczych sił w Europie są niskie. Obaj rozmówcy wypowiadali się anonimowo ze względu na wrażliwość informacji dotyczących potencjału wojskowego.
Czytaj więcej
„Washington Post” pisze, że Pentagonowi, w związku z dużym zużyciem pocisków przeciwlotniczych w czasie wojny z Iranem, pozostało obecnie ok. 1 tys...
– W przypadku rosyjskiego ataku rakietami balistycznymi na przykład na dowództwo wojskowe czy elektrownię NATO mogłoby znaleźć się w sytuacji podobnej do Ukrainy, której brakuje Patriotów. Sojusz byłby wówczas zmuszony „przyjmować cios za ciosem” – ocenił amerykański urzędnik.
Wojna z Iranem uszczupliła zapasy
Główną przyczyną gwałtownego spadku zapasów jest wojna z Iranem. Część amerykańskich pocisków Patriot została przerzucona z Europy na Bliski Wschód. Według danych Center for Strategic and International Studies konflikt miał pochłonąć około 65 proc. amerykańskich zapasów Patriotów – około 1500 z 2330 pocisków. Wcześniejsze dostawy dla Ukrainy również zmniejszyły amerykańskie rezerwy, ale były uwzględnione w planowaniu. Wojna z Iranem okazała się znacznie większym i nieprzewidzianym obciążeniem.
– Dostawy dla Ukrainy były zaplanowane i stosunkowo dobrze skalkulowane. Tymczasem zapasy na Bliskim Wschodzie zostały nieoczekiwanie i bardzo szybko uszczuplone – ocenił Ed Arnold z londyńskiego Royal United Services Institute.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump zapewnił w czwartek, że USA posiadają ogromną ilość amunicji i zagroził więzieniem osobom przekazującym mediom informacje w...
Problem jest tym poważniejszy, że Europa ma ograniczoną liczbę alternatywnych systemów zdolnych do zwalczania nowoczesnych rakiet balistycznych. Jednym z nich jest francusko-włoski SAMP/T NG, którego dostawy Francja zamierza przyspieszyć. System jest jednak nowszą konstrukcją i nie został jeszcze sprawdzony w warunkach bojowych.
USA planują zwiększyć produkcję do około 2 tys. pocisków Patriot rocznie do 2030 roku. W tym roku ma powstać około 600 sztuk. Do tego czasu część europejskich państw może jednak mieć kosztowne systemy obrony powietrznej bez wystarczającej ilości amunicji.
Szansa w ograniczeniach Rosji
Associated Press zauważa, że nawet przy obecnych brakach nie oznacza to, że rosyjski atak na NATO jest nieuchronny. Eksperci zwracają uwagę, że Moskwa sama ma ograniczone możliwości prowadzenia dużej kampanii powietrznej.
- Rosja prawdopodobnie nie jest w stanie prowadzić długotrwałego ataku powietrznego na cel NATO, jednocześnie przeprowadzając niemal każdej nocy uderzenia na Ukrainę – powiedział Ed Arnold.
Jego zdaniem również ukraińskie ataki na cele w Rosji ujawniły słabości rosyjskiej obrony powietrznej i mogą skłaniać Kreml do ostrożności. – Nieprzyjemna prawda jest taka, że być może najlepszą obroną powietrzną, jaką mamy, są ograniczenia Rosji – ocenił Arnold.