Bessent w rozmowie z CNBC zapowiedział stworzenie „największej skoordynowanej izolacji gospodarczej w historii świata”. Jak wynika z jego słów, USA nie zamierzają ograniczyć się do nakładania sankcji na sam Iran. Presja ma objąć również państwa, które pomagają Teheranowi utrzymywać handel i przepływy finansowe.

– Będziemy mówić wszystkim naszym sojusznikom: „Jesteście z nami albo przeciw nam” – powiedział sekretarz skarbu.

Dodał, że jeśli jakiekolwiek państwo zdecyduje się nadal prowadzić interesy z Iranem, kupować jego ropę, przekazywać pieniądze lub uczestniczyć w transporcie morskim, amerykańskie władze wykorzystają „całą swoją siłę”, aby egzekwować restrykcje.

– Nadszedł czas, aby nasi sojusznicy i reszta świata podjęli decyzję – stwierdził Bessent.

Czytaj więcej

Trump sprawdza poparcie dla swojej polityki. Państwa NATO muszą odpowiedzieć na kilka pytań

„Cios za ciosem”. USA łączą sankcje z blokadą

Plan gospodarczy ma być kolejnym elementem amerykańskiej presji na Teheran. Bessent przekonywał, że działania ekonomiczne będą prowadzone równolegle z trwającą amerykańską blokadą irańskich portów w Zatoce Omańskiej.

– To cios za ciosem. Mamy blokadę i będziemy mieli najostrzejsze sankcje w historii – powiedział.

Sekretarz skarbu zapowiedział, że w poniedziałek przedstawi szczegóły planowanych działań. Według niego ich celem jest doprowadzenie do załamania gospodarki Iranu, a w konsekwencji upadku obecnego reżimu.

Trump już wcześniej przekonywał, że amerykańskie działania doprowadziły do poważnego osłabienia irańskiej armii i gospodarki. W czwartkowym wpisie w serwisie Truth Social napisał: „Ci maniacy są na krawędzi”.

Gospodarka Iranu słabnie, ale eksperci studzą optymizm

Irańska gospodarka rzeczywiście znalazła się pod ogromną presją. Według dostępnych szacunków PKB kraju skurczyło się w związku z wojną, a inflacja wzrosła do rekordowych poziomów. Nie wszyscy eksperci uważają jednak, że oznacza to rychłe załamanie gospodarcze Iranu.

Teheran nadal dysponuje też narzędziem, które może poważnie uderzyć w światowy rynek energii – możliwością zakłócania żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Przed rozpoczęciem wojny tym szlakiem transportowano około 20 proc. światowego handlu ropą.

Czytaj więcej

Media: W przypadku eskalacji wojny z USA Iran może zaatakować cele w Europie

Ruch tankowców przez cieśninę pozostaje obecnie znacznie ograniczony, mimo zwiększonej presji ze strony USA i innych państw regionu. W środę Zjednoczone Emiraty Arabskie zapowiedziały wstrzymanie całego handlu z Iranem po kolejnych atakach irańskich pocisków balistycznych.

Iran odpowiada Trumpowi

Teheran odrzuca amerykańskie groźby. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi odpowiedział na najnowsze zapowiedzi Trumpa w serwisie X.

„Podwajanie wysiłków na rzecz nieskutecznej polityki przyniesie jedynie kolejną porażkę i wrogość Irańczyków” – napisał.

Trump wezwał wcześniej sojuszników USA do przyłączenia się do działań mających na celu izolację Iranu. Według Bessenta Waszyngton zamierza teraz przekuć tę deklarację w konkretną presję gospodarczą na państwa, które zdecydują się utrzymywać relacje handlowe z Teheranem.