Z informacji przekazanych przez Sybihę wynika, że Ukraińcy ewakuowali z zaatakowanej jednostki członków załogi, obywateli Turcji i Indii. W ataku miał zginąć obywatel Egiptu. 

Andrij Sybiha o ataku na turecki statek: Rosji nie można wierzyć

„To jasna demonstracja tego, że słowom Rosji nie można wierzyć. Rosja pozostaje głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa i dobrobytu w rejonie Morza Czarnego” – napisał Sybiha. 

Z wpisu szefa MSZ Ukrainy wynika, że zaatakowane zostały też statki pływające pod banderami Palau i Belize. Obie jednostki zostały uszkodzone – pisze szef MSZ Ukrainy, który dodaje, że członkowie załóg tych statków nie ucierpieli. 

„Powiadamiamy państwa i organizacje międzynarodowe o tym rażącym pogwałceniu prawa międzynarodowego i swobody żeglugi. Społeczność międzynarodowa oraz Międzynarodowa Organizacja Morska powinny odpowiedzieć zdecydowanie” – napisał szef MSZ Ukrainy.

Wpisowi towarzyszą zdjęcia płonącego statku i członków jego załogi. 

Ukraińskie łodzie ewakuowały członków załogi zaatakowanego statku

Marynarka Wojenna Ukrainy informuje, że zaatakowany przez dron statek to Victress – statek ma należeć do tureckiego armatora, ale pływać pod banderą Panamy. „Na pokładzie wybuchł duży pożar” – czytamy w komunikacie. Na statku miało znajdować się dziewięciu członków załogi: Turków, Hindusów i Egipcjan. 

Czytaj więcej

Czarny dym nad Moskwą. Prawie 200 ukraińskich dronów. Zełenski komentuje

Członków załogi – jak informuje Marynarka Wojenna – ewakuowały z pokładu łodzie ukraińskie w obawie przed dalszym szerzeniem się ognia.

Z kolei wicepremier Ukrainy Ołeksij Kułeba poinformował na Facebooku, że w nocy Rosjanie zaatakowali dwa cywilne statki zmierzające do ukraińskich portów. Kułeba potwierdził, że po ataku drona na pokładzie statku płynącego pod banderą Panamy wybuchł pożar, a w ataku zginął 58-letni kucharz, obywatel Egiptu. Z informacji przekazywanych przez Kułebę wynika, że załogę trzeba było ewakuować z pokładu, ponieważ w wyniku uszkodzeń, jakich doznał statek, jednostka nie nadawała się do dalszej żeglugi. 

„To kolejna zbrodnia wojenna Rosji. Ataki na statki cywilne i humanitarne korytarze morskie są bezpośrednim zagrożeniem dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego i gospodarczego, i wymagają odpowiedzi ze strony społeczności międzynarodowej” – podkreślił ukraiński wicepremier.