Firma poinformowała o pożarze w poście zamieszczonym na komunikatorze Telegram, ale nie przekazała żadnych szczegółów dotyczących ataku.

W nocy rosyjska obrona przeciwlotnicza strąciła 203 drony

Jekaterynburg, znajdujący się po wschodniej stronie Uralu, tj. w azjatyckiej części Rosji, od granicy z Ukrainą oddalony jest o ponad 2000 km w linii prostej.

Rosjanie przekazują, że w wyniku ataku nikt nie ucierpiał. Zaatakowane centrum zostało ewakuowane.

Ministerstwo Obrony Rosji podało, że w nocy rosyjska obrona przeciwlotnicza strąciła 203 drony. Drony były strącane nad obwodami: biełgorodzkim, briańskim, wołgogradzkim, woroneskim, kałuskim, kurskim, lipieckim, niżnowogrodzkim, rostowskim, riazańskim, saratowskim, swierdłowskim, tulskim, permskim, Krajem Krasnodarskim, okupowanym Krymem, Tatarstanem, Baszkirią i Morzem Czarnym. 

Czytaj więcej

40 dni Zełenskiego i odwet Putina. Rosja szykuje kampanię zimową

Wildberries od tygodni na celowniku Ukrainy

Od pierwszej połowy lipca ciesząca się ogromną popularnością wśród Rosjan platforma Wildberries była celem ponad 10 ukraińskich ataków na swoje magazyny i centra logistyczne w Rosji i na okupowanym Krymie. Rosyjskie małe i większe przedsiębiorstwa sprzedają na platformie szeroki asortyment towarów, od małego sprzętu gospodarstwa domowego po samochody, a nawet traktory. Wiele firm w Rosji opiera swoje przychody na handlu z ogłoszeń na stronie platformy. Pozycja Wildberries w Rosji jest często porównywana do amerykańskiego Amazona.

Jak Ukraina uzasadnia ataki na centra Wildberries

Ukraina stoi na stanowisku, że obiekty firm e-commerce są uzasadnionymi celami wojskowymi, ponieważ służą do zaopatrywania rosyjskiej armii na froncie.

W lipcu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że wielkie obiekty logistyczne i magazyny są atakowane ze względu na wykorzystywanie ich do dostarczania objętych sankcjami komponentów do produkcji dronów i sprzętu nawigacyjnego.