Dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wydało oświadczenie, w którym stwierdzono, że – z powodu trwającej blokady irańskich portów przez USA – kontrola nad cieśniną Ormuz „powróciła do poprzedniego stanu”.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej: Cieśnina Ormuz powróciła do poprzedniego stanu
W komunikacie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej stwierdził między innymi, że USA „kontynuują akty piractwa i kradzieży morskich pod pretekstem tak zwanej blokady”. „Z tego powodu kontrola nad cieśniną Ormuz powróciła do poprzedniego stanu, a ten strategiczny szlak wodny znajduje się obecnie pod ścisłym zarządem i kontrolą sił zbrojnych” – wskazano.
Cieśnina Ormuz
Jak zaznaczono, „dopóki Stany Zjednoczone nie przywrócą pełnej swobody żeglugi statkom płynącym z Iranu do miejsca przeznaczenia i z powrotem, status cieśniny Ormuz pozostanie pod ścisłą kontrolą i w dotychczasowym stanie”.
Państwowy nadawca IRIB twierdzi, że nowe doniesienia oznaczają, iż cieśnina Ormuz „jest teraz ponownie zamknięta, a przepływ wymaga zgody Iranu”. Agencja Tasnim – cytując komunikat połączonego dowództwa wojskowego Iranu – wskazała zaś, że „irańskie władze ponownie wprowadziły ograniczenia w przepływie przez cieśninę Ormuz” oraz że ogłoszono „powrót do stanu poprzedniego i ścisłą kontrolę armii” nad tym szlakiem wodnym.
Czytaj więcej
Do zakończenia zawieszenia broni cieśnina Ormuz zostanie otwarta dla ruchu statków - oświadczył szef MSZ Iranu Abbas Araghczi.
Mohammad Bager Ghalibaf – przewodniczący irańskiego parlamentu – już wcześniej groził, że władze w Teheranie ponownie zamkną cieśninę Ormuz, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą blokady morskiej Iranu.
W Waszyngtonie, gdzie Donald Trump spędził noc po powrocie z wiecu wyborczego w Phoenix w Arizonie, jest wczesny poranek. Prezydent USA zareaguje więc prawdopodobnie na najnowsze doniesienia w późniejszych godzinach. Wczoraj polityk świętował ponowne otwarcie cieśniny serią postów opublikowanych w mediach społecznościowych. Podkreślał w nich między innymi, że Iran „zgodził się nigdy więcej nie zamykać” tego szlaku wodnego.
Z doniesień medialnych wynika, że w sobotę przez cieśninę Ormuz przepłynęło osiem tankowców. To pierwszy duży ruch statków od rozpoczęcia wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem siedem tygodni temu. Miały być to cztery jednostki przeznaczone do przewozu skroplonego gazu ziemnego oraz kilka tankowców z produktami naftowymi i chemikaliami. Według danych MarineTraffic przepłynęły one przez irańskie wody na południe od wyspy Larak.
Agencja Tasnim: Iran wciąż nie zatwierdził kolejnej rundy rozmów z USA
Z informacji uzyskanych „od odpowiednich organów” przez irańską agencję Tasnim wynika, że Iran dotychczas nie wyraził zgody na kolejną rundę rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. Potwierdził to także „Teheran Times”. Powodem ma być zapowiedź Donalda Trumpa dotycząca blokady morskiej Iranu oraz wygórowane żądania USA w negocjacjach.
„Iran jasno dał do zrozumienia, że unikanie wygórowanych żądań ze strony Stanów Zjednoczonych w negocjacjach jest podstawowym warunkiem kontynuacji rozmów. W przeciwnym razie Iran nie będzie tracił czasu na przedłużające się i bezproduktywne negocjacje” – pisze Tasnim.
Stanowisko Teheranu – według irańskiej agencji – miało zostać już przekazane urzędnikom USA za pośrednictwem Pakistanu.
Trump: Otwarcie cieśniny Ormuz nie oznacza zniesienia blokady irańskich portów
Decyzja o otwarciu cieśniny Ormuz była – jak wskazywał szef MSZ Iranu Abbas Aragczi – następstwem wejścia w życie zawieszenia broni między Izraelem a Libanem. Z wpisu opublikowanego przez polityka w mediach społecznościowych wynikało, że szlak będzie otwarty w czasie obowiązywania zawieszenia broni – prawdopodobnie chodzi o obowiązujące do 22 kwietnia zawieszenie broni między USA, Izraelem a Iranem.
Donald Trump podkreślał, że otwarcie cieśniny Ormuz przez Iran nie oznacza zniesienia blokady irańskich portów przez USA. Stany Zjednoczone blokują od 13 kwietnia cieśninę dla statków płynących do irańskich portów i wypływających z nich.
Ze słów prezydenta USA wynika, że Stany Zjednoczone zniosą swoją blokadę po zawarciu ostatecznego porozumienia kończącego wojnę z Iranem. „Ten proces powinien postępować bardzo szybko, większość punktów została już wynegocjowana” – wskazał.
Dowództwo Centralne (CENTCOM) kierujące działaniami amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie podało, że 17 kwietnia żaden statek nie ominął amerykańskiej blokady, a 19 statków zastosowało się do wezwań sił USA i zawróciło do portów w Iranie.
Czytaj więcej
W związku z rozpoczętą 13 kwietnia blokadą cieśniny Ormuz przez USA, amerykański niszczyciel uniemożliwił dzień później opuszczenie irańskich portó...
Zablokowanie Cieśniny Ormuz doprowadziło do skokowego wzrostu cen ropy i wzrostu cen paliw na stacjach
W normalnych warunkach przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego tą drogą.
Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy, która – od początku wojny – podrożała o ok. 50 proc. i obecnie cena za baryłkę ropy Brent utrzymuje się na poziomie powyżej 100 dol. Wzrost cen ropy przełożył się na wzrost cen paliwa – w związku z tym np. w Polsce 27 lutego parlament przyjął w ekspresowym tempie tzw. pakiet CPN, obniżając akcyzę i VAT na paliwo, a także wprowadzając mechanizm ustalania ceny maksymalnej benzyny.
Informacje „Wall Street Journal” wskazują na to, że nawet zakończenie wojny nie musi poprawić sytuacji na rynku, jeśli chodzi o podaż ropy.