Reklama

Gen. Roman Polko o Donaldzie Trumpie: Ogłasza sukces i prosi o pomoc, nie zwraca uwagi na Rosję

– Niesamowitą łatwość ma prezydent Trump w obrażaniu swoich przyjaciół. Nawet dyktatorzy tak nie robią. To zaskakujące, bo to obrażanie tych, którzy mu dobrze życzą – tak gen. Roman Polko w rozmowie z portalem Onet ocenił wypowiedź prezydenta USA, który nazwał „tchórzami” kraje, które nie zadeklarowały Stanom Zjednoczonym wsparcia w walkach o cieśninę Ormuz. – Przecież Niemcy, Wielka Brytania czy Francja mówią: „chłopie, pomożemy ci, tylko jak ci pomóc?” – podkreślił gen. Polko w rozmowie z Onetem.
PAP/Leszek Szymański

PAP/Leszek Szymański

Foto: PAP/Leszek Szymański

– Już nawet patrząc wycinkowo, nie na całą wojnę, tylko na Cieśninę Ormuz, to nawet jeżeli ktoś prosi kogoś o pomoc, zasadnicze wydaje się właśnie pytanie: a w czym ci mogę pomóc? Czego konkretnie oczekuje prezydent Trump? Czy Francja, Wielka Brytania, czy może Unia Europejska ma teraz przeprowadzić inwazję lądową czy jak? Bo generalnie żeby w tej chwili tę cieśninę kontrolować, trzeba opanować nie tylko wyspę (Chark – przyp. red.), ale i nabrzeże. Z tego, co słyszymy, sojusznicy są gotowi na rozmowy na ten temat, natomiast rzeczywiście alergicznie wszyscy reagują na takie oczekiwania, które są co najmniej niedoprecyzowane – ocenił były dowódca GROM.

Czytaj więcej

Axios: Donald Trump rozważa zajęcie terminalu naftowego na wyspie Chark

Gen. Roman Polko: popełniono wszystkie błędy z Iraku i Afganistanu razem wzięte

– Żeby nie wymieniać się inwektywami, podejdźmy do tej sprawy merytorycznie i przeanalizujmy, jak ta operacja na Bliskim Wschodzie została zaplanowana. Popełniono wszystkie błędy z Iraku i Afganistanu razem wzięte. Błędy z Iraku przede wszystkim z czasu, kiedy doprowadzono do rozstroju państwa, kazano rozwiązać armię i nie zaproponowano nic nowego. Tutaj też nie ma jednoznacznego celu operacji – analizował gen. Polko. 

Iran jest gotowy na 10-letnie zmagania. Natomiast Trumpowi amunicja się prawie skończyła i wystarczy jej na kilka tygodni bombardowań.

Gen. Roman Polko

Gen. Polko zwrócił uwagę, że wojna na Bliskim Wschodzie to nie jest operacja NATO. To Stany Zjednoczone zdecydowały się wspierać Izrael w tamtym regionie – przypomniał. – USA rozpoczęły agresywną wojnę, bo przecież Iran nikomu nie zagrażał. Instalacje nuklearne, o czym informował sam prezydent Trump, zostały zniszczone w czerwcu ubiegłego roku. Teraz ogłasza potężny sukces, zwycięstwo i jednocześnie wyzywa Unię Europejską, a nie zwraca uwagi na Rosję, która przecież przekazuje dane Iranowi i współdziała z nim. Ataki na żołnierzy amerykańskich wyprowadzane są przy wsparciu wywiadowczym Rosji – zauważył. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Trump szykuje się do rozmów z Iranem? USA mają postawić sześć warunków

– To jest naprawdę niepojęte, jaką w takiej sytuacji trzeba mieć zdolność do obrażania sojuszników. To ten sam Trump, który tak naprawdę bez uprzedzenia wycofał się z Europy i całą odpowiedzialność za obronę Ukrainy, przynajmniej finansową, przerzucił na stronę europejską. Czy prezydent USA nie pamięta o tym, że Europa jest w to zaangażowana i musi pilnować przede wszystkim północno-wschodniej flanki NATO? – pytał były dowódca GROM.

Gen. Polko: Trump miota się na wszystkie strony, widzi, że przegrał tę wojnę

– Trump w tej chwili miota się na wszystkie strony, bo widzi, że przegrał tę wojnę. Bo Iran jest gotowy na 10-letnie zmagania. Natomiast Trumpowi amunicja się prawie skończyła i wystarczy jej na kilka tygodni bombardowań. Potem wojska amerykańskie się stamtąd wycofają, bo nie będą miały czym się bić, a cel jest daleki. Jedyne, do czego mogą doprowadzić, to do destrukcji państwa i jeszcze większego bałaganu – ocenił dowódca w rozmowie z portalem Onet. 

Gen. Roman Polko

Roman Polko, generał dywizji Wojska Polskiego, oficer wojsk powietrznodesantowych i sił specjalnych, doktor nauk wojskowych, były dowódca jednostki GROM. Brał udział w misji wojskowej na terenie byłej Jugosławii na pograniczu kosowsko-macedońskim, w Afganistanie, Zatoce Perskiej oraz misji stabilizacyjnej w Iraku. Pochodzi z Tychów.

Zatoka Perska i Cieśnina Ormuz

Zatoka Perska i Cieśnina Ormuz

Foto: PAP

Konflikty zbrojne
Donald Trump stawia Iranowi 48-godzinne ultimatum w sprawie cieśniny Ormuz
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Konflikty zbrojne
Irańskie pociski uderzyły w Arad i w Dimonę na południu Izraela. Jest wielu rannych
Konflikty zbrojne
Trump szykuje się do rozmów z Iranem? USA mają postawić sześć warunków
Konflikty zbrojne
Donald Trump sugeruje zakończenie wojny z Iranem. Jest jednak jeden warunek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama