Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) podało, że katastrofa nie była wynikiem ostrzału ani ataku przeciwnika. W zdarzeniu brały udział dwa amerykańskie samoloty-tankowce. Jeden z nich spadł na pustynnym obszarze zachodniego Iraku, drugi bezpiecznie wylądował.
„Do incydentu doszło w przyjaznej przestrzeni powietrznej podczas operacji Epicka Furia. Trwają działania ratunkowe” – poinformowało CENTCOM w komunikacie.
Początkowo nie informowano o liczbie ofiar. W kolejnym komunikacie przekazano, że czterech amerykańskich żołnierzy zginęło w katastrofie. Dwie inne osoby uważane były za zaginione. Pentagon przekazał, że tożsamość ofiar nie będzie podawana publicznie przez 24 godziny po powiadomieniu najbliższych krewnych.
Po godz. 15.00 czasu polskiego CENTCOM opublikowało jednak kolejny komunikat w serwisie X, w którym poinformowano, że w katastrofie zginęli wszyscy członkowie załogi. Na pokładzie znajdowało się sześciu wojskowych.