Reklama

Zamach w obwodzie moskiewskim. Ofiarą rosyjski generał

Zastępca szefa Głównego Wydziału Operacyjnego Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej gen. Jarosław Moskalik zginął w zamachu, do którego doszło w mieście Bałaszycha, w obwodzie moskiewskim - informację tę potwierdził już Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej.
Zdjęcie z miejsca zamachu

Zdjęcie z miejsca zamachu

Foto: SHOT

arb

Początkowo w sieci pojawiły się informacje o eksplozji samochodu na podwórzu budynku mieszkalnego. Od początku podawano, że w wyniku eksplozji zginęła jedna osoba.

Rosja: Samochód z ładunkiem wybuchowym stał w pobliżu budynku mieszkalnego, w którym mieszkał gen. Jarosław Moskalik

Samochód, który eksplodował, spłonął doszczętnie. Po zbadaniu wraku ustalono, że bezpośrednią przyczyną eksplozji była butla z gazem umieszczona w samochodzie. Z podanych później szczegółów wynikało, że samochód, który eksplodował, to Volkswagen Golf z 2000 roku, należący do 34-letniej kobiety (podano jedynie jej imię i pierwszą literę nazwiska). Samochód, przed eksplozją, miał przez dłuższy czas stać z włączonym silnikiem.

Czytaj więcej

Jest odpowiedź Putina na propozycję Zełenskiego. Chce się nad nią „zastanowić”

Eksplozja miała być tak silna, że w budynkach, w pobliżu których stał samochód, z okien wyleciały szyby.

Ofiarą eksplozji, jak się okazało, był gen. Jarosław Moskalik, zastępca szefa Głównego Wydziału Operacyjnego Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że potwierdzono, że doszło do zamachu – eksplozja nastąpiła po zdalnym zdetonowaniu ładunku (butli z gazem), który znajdował się w samochodzie. Ładunek miał zawierać metalowe elementy o średnicy ok. 6 mm.

Reklama
Reklama

Nieoficjalne doniesienia wskazują, że gen. Moskalik mógł być obserwowany przez kilka miesięcy przez zamachowców, którzy poznali jego codzienne praktyki.

Fakt, że do eksplozji w mieście Bałaszycha doszło, potwierdził Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej, który poinformował też, że eksplozja była prawdopodobnie wynikiem zamachu, którego ofiarą padł gen. Moskalik. W sprawie wszczęto śledztwo dotyczące zabójstwa i nielegalnego przerzutu ładunków wybuchowych.

W grudniu 2024 roku w zamachu w Moskwie zginął szef wojsk obrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej Sił Zbrojnych Rosji

To drugi w ostatnich miesiącach zamach bombowy w obwodzie moskiewskim, w którym ginie wysokiej rangi przedstawiciel rosyjskiej armii.

17 grudnia 2024 r. w Moskwie doszło do zamachu z użyciem hulajnogi elektrycznej z ładunkiem wybuchowym. W wyniku eksplozji zginął wówczas generał porucznik Igor Kiriłłow, szef wojsk obrony radiologicznej, chemicznej i biologicznej Sił Zbrojnych Rosji. Jak się okazało w hulajnodze elektrycznej, która eksplodowała, umieszczono ok. 300 gram trotylu. Ładunek zdetonowano zdalnie.

Reklama
Reklama

Za zamachem na gen. Kiriłłowa miała stać ukraińska SBU. Kiriłłow był oskarżany przez Ukrainę o to, że jest odpowiedzialny za użycie broni chemicznej przeciwko wojskom ukraińskim (chodziło m.in. o granaty bojowe K-1 zawierające substancje drażniące).

Więcej informacji wkrótce

Konflikty zbrojne
Trump twierdzi, że „wojna jest właściwie zakończona”. Rozważa przejęcie Cieśniny Ormuz
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Konflikty zbrojne
Pierwszy zgrzyt między USA i Izraelem. Administracja Trumpa zaskoczona skalą działań Tel Awiwu
Konflikty zbrojne
Po Strefie Gazy – Liban. Czy Izrael użył amunicji z białym fosforem?
Konflikty zbrojne
Wiadomo, kto zastąpi ajatollaha Alego Chameneiego. Z Moskwy nadeszła depesza gratulacyjna
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama