Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 14 na 15 kwietnia Ukraińcy przeprowadzili zmasowany atak dronów na...
Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa Steve Witkoff powiedział po pobycie w Rosji, że Putin jest otwarty na „stały pokój” z Ukrainą, ale nie wskazał, czy którekolwiek z poprzednich żądań stawianych przez Moskwę w kwestii zawieszenia broni uległo zmianie.
Witkoff spotkał się z Putinem w Petersburgu w zeszłym tygodniu, było to ich trzecie spotkanie od powrotu Trumpa do Białego Domu. Po pięciogodzinnej dyskusji, w której uczestniczyli również współpracownicy Putina Jurij Uszakow i Kirył Dmitriew, wysłannik Trumpa powiedział, że widzi „wyłaniający się” układ pokojowy.
Czytaj więcej
Wysocy rangą doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa doradzili mu, aby nie ufał oświadczeniom rosyjskich władz o chęci Putina do zawarcia pokoju z Uk...
Witkoff ujawnia ogólne żądania Putina
Steve Witkoff określił spotkanie w Petersburgu jako „konstruktywne”, dodając, że „nareszcie” porozumienie zaczyna być bliższe.
- Zajęło nam trochę czasu, zanim dotarliśmy do tego miejsca – skwitował. Nie sprecyzował jednak, jakie dokładnie są żądania Putina.
Witkoff powiedział, że obecnie omawiane porozumienie pokojowe obejmuje „pięć terytoriów”, odnosząc się do regionów Ukrainy obecnie okupowanych częściowo przez siły rosyjskie (obwody ługański, doniecki, chersoński i zaporoski oraz w całości – Krym). Rosja, jak mówił wysłannik, chce „uregulować” kwestie związane z tymi terytoriami, co oznacza niemal na pewno zamiar ich przejęcia. Wciąż aktualne jest też żądanie Moskwy, by Ukraina wycofała się ze starań o członkostwo w NATO, a wojska sojuszu nie będą stacjonować na jej terytorium, ale także kwestia art. 5. NATO i protokołów bezpieczeństwa z nim związanych.
Czytaj więcej
Administracja Donalda Trumpa poinformowała G7, że nie podpisze oświadczenia, ponieważ „pracuje nad zachowaniem przestrzeni do negocjacji pokojowych...
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wcześniej wykluczył jakiekolwiek ustępstwa terytorialne na rzecz Rosji jako potencjalny krok w kierunku zawieszenia broni.
Witkoff przyznał, że sytuacja jest bardzo skomplikowana, zakorzeniona w pewnych „naprawdę problematycznych rzeczach dziejących się między tymi dwoma krajami”. Dodał jednak, że ”możemy być na skraju czegoś bardzo, bardzo ważnego dla całego świata”.
Wysłannik Trumpa widzi szanse na zacieśnienie więzi biznesowych USA-Rosja
Witkoff zdradził, że rozmowy w Petersburgu dotyczyły także więzi biznesowych między USA i Rosją.
- Uważam, że istnieje możliwość przekształcenia relacji rosyjsko-amerykańskich poprzez pewne bardzo przekonujące okazje handlowe, które moim zdaniem również dają regionowi prawdziwą stabilność — powiedział Witkoff.
Czytaj więcej
Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow pochwalił w sobotę prezydenta USA Donalda Trumpa za to, że lepiej rozumie konflikt na Ukraini...
Kreml studzi entuzjazm
We wtorek Kreml starał się złagodzić oczekiwania po spotkaniu Witkoffa z Putinem, mówiąc, że wysiłki dyplomatyczne mające na celu zakończenie wojny na Ukrainie są "pełne napięć".
Rzecznik Putina Dmitrij Pieskow oświadczył w wtorek, że Kreml nie widzi jeszcze „jasnych zarysów” porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie wojny na Ukrainie.
- Sprawa jest tak złożona, że nierealne jest oczekiwanie natychmiastowych rezultatów – powiedział rzecznik Pieskow. Nazwał ostatnie rozmowy — w tym spotkanie Witkoffa z Putinem — „pozytywnymi i pożytecznymi”.- Chciałbym mieć nadzieję, że ta praca przyniesie pozytywne rezultaty. W tym momencie nie jesteśmy w stanie powiedzieć na pewno o żadnych ramach czasowych – dodał.
Pomimo dyplomatycznych nacisków administracji Trumpa i wcześniejszych obietnic prezydenta zakończenia wojny w 24 godziny, poczyniono niewielkie postępy w realizacji tego celu.
W zeszłym miesiącu Putin odrzucił wspólną propozycję USA i Ukrainy dotyczącą całkowitego i bezwarunkowego wstrzymania działań wojennych. Kreml uzależnił rozejm na Morzu Czarnym od zniesienia przez Zachód pewnych sankcji, czemu sprzeciwiają się zarówno Ukraina, jak i UE.
W czasie negocjacji Rosja nieustannie atakuje Ukrainę.