Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1057

Kiedy prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer po raz kolejny w ubiegłym tygodniu  mówili o możliwości obecności sił europejskich na Ukrainie, francuskie siły zbrojne były już po ćwiczeniach przygotowujących je do takiego scenariusza.

W ostatnich miesiącach 2024 roku armia francuska przeprowadziła utrzymywane w ścisłej tajemnicy kilkutygodniowe manewry przygotowawcze na jednym z poligonów we Francji.

Kryptonim Perseusz. Ćwiczenia w rozmieszczaniu dronów i informacji wywiadowczych

Jak pisze Intelligence Online, analizując materiały, do których dotarł portal, celem tygodniowych manewrów Sił Specjalnych Wojsk Lądowych (Commandement des Actions Spéciales Terre - CAST) pod kryptonimem Perseusz było ewentualne wsparcie Ukrainy w przypadku rosyjskiej ofensywy z terytorium Białorusi.

Czytaj więcej

„Le Monde”: Francja i Wielka Brytania rozmawiają o wysłaniu wojsk na Ukrainę

Jednostki tworzące CAST, wśród nich m.in. prestiżowy francuski 13. Pułk Dragonów Spadochronowych (13e RDP), ćwiczyły na terenie o cechach podobnych do zakola rzeki Dniepr na północ od Kijowa. Celem ćwiczeń było przeszkolenie zespołów w zakresie rozmieszczania operatorów i dronów podczas wykonywania misji w nieprzyjaznych warunkach, podobnych do tych, jakie wojsko może napotkać na Ukrainie.

W ćwiczeniach brały także udział jednostki specjalizujące się w obrazowaniu satelitarnym i analizie zebranych w ten sposób danych, oraz te, które skupiały się na zbieraniu informacji wywiadowczych na temat ruchów i planów rosyjskich wojsk za pomocą platformy mediów społecznościowych Telegram.

Francja w tyle w produkcji dronów

Jednym z wniosków, które wyciągnięto po tajnych ćwiczeniach, było to, jak bardzo Francja pozostaje w tyle pod względem rozwoju i dostaw dronów FPV, które są po pierwsze szybkie, po drugie – dostarczają obraz na żywo, a po trzecie, są tanie w produkcji.

Portal zwraca uwagę, że francuski departament zamówień zbrojeniowych nie umieścił produkcji dronów FPV na dużą skalę na swojej liście pilnych zadań, ani nie koncentruje się na wykorzystaniu algorytmów opartych na sztucznej inteligencji do automatycznej identyfikacji sprzętu wojskowego.