Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 917

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer przebywa z wizytą w Berlinie, gdzie rozmawia z kanclerzem Olafem Scholzem na temat umowy o współpracy, którą chcą zawrzeć obydwa kraje.

Reklama
Reklama

Umowa ma objąć takie obszary jak bezpieczeństwo energetyczne, współpraca w zakresie technologii, obronności i walki z nielegalną imigracją. Dokument ma być oparty na negocjowanym właśnie pakcie obronnym, który ma zostać podpisany jesienią.

Podczas wspólnej konferencji prasowej przywódcy obu rządów zostali zapytani, czy omawiali zniesienie ograniczeń na broń dostarczaną Ukrainie, co pozwoliłoby na jej użycie przeciwko Rosji.

Czytaj więcej

Rosja spodziewa się decyzji USA w sprawie broni przekazywanej Ukrainie

Zgodne oświadczenia Keira Steimera i Olafa Scholza

Wypowiedzi Starmera i Scholza były zgodne. Obaj zapewnili, że i Wielka Brytania, i Niemcy wspierają Ukrainę i są jednymi z największych w Europie zwolenników Kijowa w jego wojnie z agresywną Rosją, dostarczają walczącemu krajowi broń i zamierzają to wsparcie kontynuować.

Równie zgodnie Starmer i Scholz poinformowali, że ani Londyn, ani Berlin nie podjęły nowych decyzji w sprawie wykorzystania dostarczanej przez nie broni do ataków na cele na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Ukraina apeluje, USA zwlekają

24 sierpnia prezydent Wołodymyr Zełenski wezwał przyjaciół Ukrainy do wywarcia presji na sojuszników, aby zezwolili Ukrainie na użycie dostarczonej przez Zachód broni dalekiego zasięgu na terytorium Rosji.

Media podały, że w trakcie operacji w obwodzie kurskim Ukraina zintensyfikowała prośby do Stanów Zjednoczonych o pozwolenie na użycie ATACMS do ataku na rosyjskie lotniska.

Czytaj więcej

Ławrow: USA są przekonane, że III wojna światowa ich dotyczyć nie będzie. "Mentalność właściciela"

Brytyjski „The Telegraph”, powołując się na swoje źródła, zauważył, że Wielka Brytania popiera pomysł uderzenia w Rosję rakietami Storm Shadow, ale obawia się problemów w stosunkach z USA.

Z kolei „The Times” napisał, że Wielka Brytania wystąpiła do USA o zgodę na użycie pocisków Storm Shadow, które przekazała Ukrainie, przeciwko celom w Rosji, ale mimo że wniosek przekazano już ponad miesiąc temu, Stany Zjednoczone wciąż na niego nie odpowiedziały.

Na zwłokę Amerykanów zareagował były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. "Tak, oczywiście, że zawsze lepiej – jak powiedział Churchill – działać wspólnie z Amerykanami. Ale to jest broń brytyjska, opłacana przez brytyjskiego podatnika i powinniśmy mieć odwagę, aby zdecydować, jak można jej użyć” – napisał.