Bloomberg: Kreml wysyła na wojnę studentów z Afryki

Rosjanie wysyłają młodych Afrykanów na linię frontu na Ukrainie, w przypadku odmowy grożąc im deportacją z Federacji Rosyjskiej - pisze Bloomberg. Rosja rekrutuje najemników w co najmniej 21 krajach, w tym w kilku w Afryce.

Publikacja: 09.06.2024 17:00

Rosja rekrutuje w Afryce

Rosja rekrutuje w Afryce

Foto: yt/Kanal13

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 837

Źródła europejskie podają, że Kreml zmusił tysiące migrantów i zagranicznych studentów do walki z Ukrainą, próbując wzmocnić swoją ofensywę w obwodzie charkowskim.

Bloomberg, cytując dyplomatów państw UE i Ukrainy pisze, że rosyjscy urzędnicy coraz częściej grożą odmową przedłużenia wiz afrykańskim studentom i młodym pracownikom, jeśli nie zgodzą się oni na wstąpienie do wojska.

Jeden z europejskich dyplomatów stwierdził, że Moskwa rekrutuje także skazańców ze swoich więzień, a niektórzy Afrykanie posiadający pozwolenie na pracę w Rosji są  zmuszani do wyboru między deportacją a wstąpieniem do armii. Zdarzają się udane przypadki korumpowania rosyjskich urzędników i  uchylenie się od służby wojskowej.

Czytaj więcej

Rosja wabi Kubańczyków. Werbunek cudzoziemców do rosyjskiej armii trwa

Według innego europejskiego urzędnika rosyjska praktyka zmuszania migrantów i studentów do działań wojennych rozpoczęła się już na początku wojny.  Wśród tych żołnierzy notowane są szczególnie wysokie straty, ponieważ to ich wysyła się na szczególnie niebezpieczne manewry ofensywne, mające na celu ochronę lepiej wyszkolonych sił.

Według źródeł ukraińskich, wśród jeńców wojennych wziętych do niewoli na polu bitwy wzrosła liczba zagranicznych żołnierzy,  przeważają wśród nich Afrykanie i Nepalczycy.

Rosja rekrutuje w Afryce

Ukraiński wywiad twierdzi, że Rosja  prowadzi intensywne działania mające na celu rekrutację zagranicznych najemników w co najmniej 21 krajach, w tym w kilku w Afryce. Rekrutom oferuje się wysokie premie za podpisanie kontraktu, a także wysokie wynagrodzenie za służbę w rosyjskiej armii.

Rekruterzy celują także w migrantów i studentów, którzy wcześniej szukali pracy w Rosji, i w niektórych przypadkach wabią ich obietnicami lukratywnej pracy, po czym zmuszają do odbycia szkolenia i wysyłają na front.

Według Bloomberga zdolność Rosji do zmobilizowania znacznie większej liczby żołnierzy może odegrać kluczową rolę w   wojnie z Ukrainą.

Źródła europejskie podają, że Kreml zmusił tysiące migrantów i zagranicznych studentów do walki z Ukrainą, próbując wzmocnić swoją ofensywę w obwodzie charkowskim.

Bloomberg, cytując dyplomatów państw UE i Ukrainy pisze, że rosyjscy urzędnicy coraz częściej grożą odmową przedłużenia wiz afrykańskim studentom i młodym pracownikom, jeśli nie zgodzą się oni na wstąpienie do wojska.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 843
Konflikty zbrojne
Kanclerz Niemiec odpowiedział na propozycję Putina w sprawie Ukrainy
Konflikty zbrojne
Ilu rosyjskich żołnierzy bierze udział w inwazji na Ukrainę? Putin podał konkretną liczbę
Konflikty zbrojne
Wojna w Strefie Gazy. Losu porwanych z Izraela zakładników nie zna nawet Hamas
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Konflikty zbrojne
Władimir Putin: Świat jest bliski punktu, z którego nie ma odwrotu
Konflikty zbrojne
Sąsiad Polski przywraca pobór. Młodzi spędzą w armii nawet 9 miesięcy