Informacje takie podaje agencja Reutera, powołując się na świadków. Wcześniej Joe Biden groził Izraelowi, że jeśli ten rozpocznie pełnowymiarową operację wojskową w Rafah, ostatnim względnie bezpiecznym miejscu w Strefie Gazy, USA mogą wstrzymać dostawy pocisków artyleryjskich i bomb lotniczych do Izraela.
Sytuacja na południu Strefy Gazy
Rafah bombardowane w nocy, ofensywa Izraela trwa
Teraz pojawiają się doniesienia, że izraelskie czołgi były widziane w pobliżu meczetu Al-Awda. Izraelska armia nie komentuje tych doniesień, podaje jedynie, że jej siły nadal działają w rejonie Rafah.
W nocy miasto było obiektem ataków z powietrza i ostrzału prowadzonego przez czołgi — relacjonują mieszkańcy. Ofensywa w Rafah trwa mimo orzeczenia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, który nakazał Izraelowi jej wstrzymanie ze względu na coraz gorszą sytuację humanitarną w mieście, w którym schroniło się nawet milion palestyńskich uchodźców.
W nocy z niedzieli na poniedziałek Izrael zbombardował część Rafah, w której schronienie znaleźli uchodźcy. W ataku zginęło 45 Palestyńczyków, w tym wiele dzieci. Premier Beniamin Netanjahu przyznał, że atak był „pomyłką”, choć wcześniej izraelska armia zapewniała, że przeprowadzono go na podstawie dokładnych informacji wywiadowczych za pomocą broni precyzyjnej.
Od tamtego ataku w Rafah zginęło kolejnych 26 osób — twierdzą władze Strefy Gazy.
Czytaj więcej
Hiszpania, Irlandia i Norwegia, mimo gniewnej reakcji Izraela, uznają dziś formalnie państwo palestyńskie.
Izraelskie czołgi prowadziły w nocy ofensywę w zachodnich dzielnicach i zajmowały stanowiska na wzgórzach Zurub w zachodnim Rafah. We wtorek walki toczyły się w rejonie tych wzgórz.
Izrael nadal ostrzeliwuje część Rafah, w której znajdują się uchodźcy?
Dotychczas izraelskie czołgi poruszały się po obrzeżach Rafah, czasem wjeżdżając na ulice wschodnich dzielnic miasta. Dotychczas jednak nie było doniesień o ich pojawieniu się w centrum.
Tymczasem we wtorek pojawiają się doniesienia, że Izrael nadal ostrzeliwuje dzielnicę Tel Al-Sultan — w zachodniej części Rafah, która miała być bezpieczna dla cywilów. - Pociski czołgowe spadają wszędzie w Tel Al-Sultan. Wiele rodzin uciekło z domów w zachodnim Rafah, które znalazły się pod ostrzałem w nocy — relacjonował w rozmowie z agencją Reutera jeden z mieszkańców.
Od początku operacji odwetowej prowadzonej przez Izrael w Strefie Gazy w enklawie zginęło ponad 36 tys. Palestyńczyków — podaje Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy. Do operacji odwetowej doszło po niespodziewanym ataku Hamasu na Izrael z 7 października, w którym zginęło ok. 1 200 mieszkańców Izraela.