Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał w piątek Izraelowi natychmiastowe wstrzymanie działań wojskowych w Rafah, gdzie schronienie znalazło ok. milion Palestyńczyków. Poinstruował także Izrael, aby pozostawił otwarte przejście graniczne w Rafah między Egiptem a Gazą, które zostało zamknięte na początku tego miesiąca.
Trybunał nakazał też Izraelowi umożliwienie śledczym upoważnionym przez ONZ „niezakłóconego dostępu” do Gazy w celu zbadania zarzutów o ludobójstwo.
Izrael o orzeczeniu: Moralnie obrzydliwe
MTS wydał orzeczenie w ramach toczącej się sprawy o ludobójstwo, wniesionej przez Republikę Południowej Afryki. Orzeczenia trybunału są ostateczne i wiążące, ale MTS nie ma mechanizmu ich egzekwowania, a w przeszłości były one ignorowane.
Izrael nazwał wiążący nakaz MTS natychmiastowego zaprzestania ataku na Rafah „skandalicznym, moralnie odrażającym i obrzydliwym”, twierdząc, że oskarżenia o ludobójstwo w Gazie są "fałszywe”.
Atak na Rafah. Izrael ignoruje nakaz
Mimo orzeczenia Międzynarodowego trybunału Sprawiedliwości, w sobotę Izrael przeprowadził atak na Strefę Gazy, w tym na Rafah i miasto Dajr al-Balah w środkowej Gazie.
Poinformowała o tym Agence France Presse, dodając, że atak lotniczy Izraela nastąpił w czasie, gdy doszło do bezpośrednich starć żołnierzy IDF z terrorystami z Hamasu.
Według ministerstwa zdrowia na terytorium kontrolowanym przez Hamas co najmniej 35 857 Palestyńczyków zginęło, a 79 990 zostało rannych w wojnie izraelskiej w Gazie.
Według izraelskich danych w atakach z 7 października pod przewodnictwem Hamasu, który był bezpośrednią przyczyną trwającej ósmy miesiąc wojny, zginęło około 1170 osób, 250 osób zostało wziętych jako zakładników, a 132 nadal uważa się za zaginione.