Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał w piątek Izraelowi natychmiastowe wstrzymanie działań wojskowych w Rafah, gdzie schronienie znalazło ok. milion Palestyńczyków. Jest mało prawdopodobne, aby Izrael zastosował się do nakazu.

MTS wydał orzeczenie w ramach toczącej się sprawy o ludobójstwo, wniesionej przez Republikę Południowej Afryki. Orzeczenia trybunału są ostateczne i wiążące, ale MTS nie ma mechanizmu ich egzekwowania, a w przeszłości były one ignorowane.

W ostatnim czasie Izrael stoi wobec rosnącej presji międzynarodowej i wewnętrznej, by zakończyć wojnę w Strefie Gazy. W tym tygodniu prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), innego sądu w Hadze, wystąpił o nakaz aresztowania przywódców Hamasu oraz izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu i ministra obrony Jo'awa Galanta pod zarzutem zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości w związku z atakami na Izrael z 7 października i późniejszą wojną w Strefie Gazy.

Czytaj więcej

Anna Słojewska: Palestyna dzieli Unię. UE stoi w rozkroku w kwestii Strefy Gazy

Pilny wniosek, dotyczący nakazania Izraelowi wstrzymania ofensywy w Rafah, złożyła Republika Południowej Afryki. W styczniu ten sam kraj formalnie oskarżył Izrael o popełnienie ludobójstwa na Palestyńczykach podczas przesłuchania w sądzie ONZ. Izrael stanowczo zaprzeczył oskarżeniom.

Wojna Izraela z Hamasem. W Strefie Gazy rośnie liczba zabitych cywilów

Izrael prowadzi w Strefie Gazy działania wojenne po ataku Hamasu na Izrael z 7 października. Izrael podał, że zginęło wówczas ponad 1200 osób, głównie cywilów, a 253 ludzi zostało uprowadzonych w charakterze zakładników. Strona palestyńska podaje, że w działaniach odwetowych Izraela zginęło do tej pory co najmniej 35 tys. Palestyńczyków, głównie cywilów, a ponad 2 miliony osób musiały opuścić swoje domy. Według danych izraelskich z maja, o których mówił Beniamin Netanjahu, większość ofiar po stronie palestyńskiej stanowili cywile. Według Palestyńczyków, ponad 70 proc. ofiar w strefie Gazy to kobiety oraz dzieci i młodzież do 18 roku życia.

Czytaj więcej

Bartoszewski twierdzi, że Izrael prowadzi wojnę "w sposób bardzo cywilizowany"

Izrael prowadzi działania ofensywne zarówno w północnej części Strefy Gazy, jak i na południu, w rejonie Rafah. W tym ostatnim mieście, ostatnim względnie bezpiecznym miejscu Strefy Gazy, zgromadziło się ok. miliona palestyńskich uchodźców. USA i Zachód obawiają się, że ofensywa na tak gęsto zaludnionym terenie może doprowadzić do katastrofy humanitarnej. Waszyngton zagroził wstrzymaniem dostaw bomb lotniczych i amunicji artyleryjskiej do Izraela, jeśli rząd Netanjahu zdecyduje się na inwazję.