Feliks Dzierżyński znów nie żyje. Zginął w Ukrainie

W przeciwieństwie do swego słynnego, bolszewickiego poprzednika, ten Feliks Edmundowicz zginął w Ukrainie.

Publikacja: 20.05.2024 10:07

Feliks Dzierżyński

Feliks Dzierżyński

Foto: RIA Novosti archive, image #6464 / RIA Novosti / CC-BY-SA 3.0, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 817

Prawdziwy Dzierżyński, twórca bolszewickiej machiny terroru, zmarł 20 lipca 1926 roku w Moskwie. Jego „podróbka” poległa na ukraińskim froncie 7 kwietnia.

Ajdar Sabirzjanow większość życia przeżył w rosyjskim Tatarstanie, prawdopodobnie w Kazaniu. Urodził się w październiku 1989 roku, dwa lata przed rozpadem ZSRR.

Czytaj więcej

Ukraina prosi USA o pomoc w namierzaniu celów w Rosji. Chce uderzyć własną bronią

Mieszkaniec Tatarstanu zmienił imię i nazwisko na Feliks Dzierżyński. Na front trafił po dziewięciu dniach szkolenia

Z nieznanych przyczyn, gdzieś około 2018-2019 roku urzędowo zmienił swoje nazwisko na Feliks Edmundowicz Dzierżyński (łącznie z tzw. imieniem odojcowskim, po rosyjsku „otczestwem”). Nic nie wiadomo, by należał do jakichś organizacji komunistycznych lub imperialnych.

W lutym obecnego roku znalazł się w armii: został powołany w „cichej mobilizacji” albo podpisał kontrakt na żołnierza zawodowego. To ostatnie jest bardziej prawdopodobne, biorąc pod uwagę zmianę nazwiska. Powstaje jednak pytanie, dlaczego tak późno postanowił wyruszyć na front.

Możliwe, że nowy Dzierżyński zginął z powodu swej nieznajomości życia na froncie od przypadkowego, ukraińskiego ostrzału

Z jego publikacji w sieciach społecznościowych wynika, że 17 lutego znalazł się w Czeczenii, gdzie przechodził szkolenie w bazie wojskowej stworzonej dla ochotników. Nie znaczy to jednak, że sam nim był, bo w bazie szkoleni są różni żołnierze.

Sama nauka trwała zatrważająco krótko, już po dziewięciu dniach wysłano go na front. Po niewiele dłużej niż miesiącu było po wszystkim – nowy Feliks Edmundowicz Dzierżyński zginął 7 kwietnia.

Jak można zginąć w Ukrainie?

Nie wiadomo jednak gdzie zginął „współczesny” Dzierżyński. Sądząc z tego, jak szybko zginął po trafieniu na front, można jedynie domniemywać, że dowództwo popędziło go do jednego z wielu tzw. mięsnych szturmów. Tak ukraińscy żołnierze nazywają rosyjskie ataki prowadzone zazwyczaj bez wsparcia artylerii wprost na stanowiska obrony.

Atakujący muszą dotrzeć do nich, pokonując duże odległości poprzez „szarą strefę”, często bez pomocy broni pancernej, samemu zaś znajdując
się w zasięgu ukraińskiego ostrzału oraz dronów. Od zimy Rosjanie coraz częściej do takich szarż chińskie pojazdy typu „buggy” – lekkie samochody terenowe z otwartym nadwoziem, grubymi oponami i bardzo wytrzymałym podwoziem. Siedzą w nich niczym nieosłonięci żołnierze.

Czytaj więcej

Rosyjska ofensywa ostatecznie utknęła. Eksperci jednak nie chcą uwierzyć, że to już jej koniec

Ale możliwe też, że nowy Dzierżyński zginął z powodu swej nieznajomości życia na froncie od przypadkowego, ukraińskiego ostrzału.

Prawdopodobnie był muzułmaninem, w każdym razie pogrzeb odbywał się częściowo z zachowaniem obyczajów muzułmańskich. Na nagrobku nie ma jego prawdziwego nazwiska, napisano na nim „Feliks Dzierżyński”.

Jak umierał oryginalny Feliks Dzierżyński?

Prawdziwy Feliks Edmundowicz urodził się i wychował w katolickiej rodzinie szlacheckiej, z islamem nie miał nic wspólnego.

Doznał ataku serca na posiedzeniu Komitetu Centralnego rządzącej partii komunistycznej po wygłoszeniu dwugodzinnego referatu na temat stanu sowieckiej gospodarki. Przewieziono go do jego mieszkania, gdzie zmarł po kilku godzinach. Podobno wbrew zaleceniom lekarzy, by się nie schylać, chciał pościelić własne łóżko, co doprowadziło do udaru.

W Rosji żyje nadal jego wnuk, Fiodor, inżynier programista. Z najbliższej rodziny jeden z braci Stanisław został zamordowany w 1917 roku podczas obrony rodowego majątku przed zrewoltowanymi, rosyjskimi żołnierzami. Kazimierz został rozstrzelany w 1943 roku przez Niemców za udział w tzw. powstaniu iwienieckim. Kolejny, Władysław, służył jako lekarz w polskiej armii w 1920 roku w stopniu pułkownika. Niemcy rozstrzelali go pod Zgierzem w 1942 roku za działalność w AK.

Prawdziwy Dzierżyński, twórca bolszewickiej machiny terroru, zmarł 20 lipca 1926 roku w Moskwie. Jego „podróbka” poległa na ukraińskim froncie 7 kwietnia.

Ajdar Sabirzjanow większość życia przeżył w rosyjskim Tatarstanie, prawdopodobnie w Kazaniu. Urodził się w październiku 1989 roku, dwa lata przed rozpadem ZSRR.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Izrael ma gotowy plan inwazji na Liban. Nowa pełnoskalowa wojna?
Konflikty zbrojne
Rosyjscy pranksterzy wkręcili byłego polskiego prezydenta? Komorowski zaprzecza
Konflikty zbrojne
Izrael szykuje się do nowej wojny. Armia zatwierdziła plany
Konflikty zbrojne
Na Ukrainie zmieniają się nastroje. Sondaż: Co trzeci Ukrainiec gotów na kompromis z Rosją
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Konflikty zbrojne
Huti zatopili statek na Morzu Czerwonym. W ataku zginął jeden z marynarzy
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży