Gen. Roman Polko o ofensywie Rosji na Charków: Niekoniecznie chcą go zdobyć

Rosjanie „niekoniecznie nawet chcą zdobyć Charków, bo i niespecjalnie mają czym, nie chcą tracić sił” — ocenił gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM. Jego zdaniem w trwającej ofensywie w obwodzie charkowskim najeźdźcy mogą mieć inny cel.

Publikacja: 15.05.2024 08:26

Roman Polko, generał dywizji Wojska Polskiego, były dowódca Wojskowej Formacji Specjalnej GROM.

Roman Polko, generał dywizji Wojska Polskiego, były dowódca Wojskowej Formacji Specjalnej GROM.

Foto: PAP/Albert Zawada

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 812

Rosjanie od kilku dni napierają na Charków — kluczowe, drugie co do wielkości miasto w Ukrainie. Sytuacja tam jest „bardzo napięta” — mówiła we wtorek w rozmowie ze Sky News ukraińska deputowana Kira Rudnik, według której „ryzyko jest wysokie”, a Rosja zgromadziła wystarczającą liczbę żołnierzy i zasobów, aby wydłużyć swoją linię frontu. Powiedziała, że wydaje się, że siły rosyjskie celują zarówno w obwód charkowski, jak i w miasto, a bombardowania tego obszaru nasiliły się.

Obecnie wydaje się, że Rosjanie zajęli lub nadal walczą o dziewięć wiosek, leżących w dwóch miejscach na granicy: w pobliżu Wołczańska oraz ok. 25 km na wschód od niego, wprost na północ od Charkowa. Do tej pory nie zajęli żadnej większej miejscowości, liczącej się w tym regionie.

Czytaj więcej

USA wyślą dodatkową baterię Patriot na Ukrainę?

— Strona rosyjska dzisiaj szuka elementów zaskoczenia — ocenił w rozmowie z Wirtualną Polską gen. Roman Polko. — Bada, testuje różne odcinki frontu, żeby atak na którymś z nich okazał się skuteczny — tłumaczył były dowódca GROM.

Według Instytutu Badań nad Wojną (ISW), Rosja rozpoczęła ofensywę na północy obwodu charkowskiego przed zakończeniem transferu jednostek, które miały wziąć w niej udział. Eksperci wojskowi uważają, że rosyjska armia wkrótce sprowadzi rezerwy w celu zintensyfikowania operacji ofensywnych na tym obszarze. Jednocześnie ISW twierdzi, że Rosja nie ma środków, aby okrążyć lub zdobyć Charków. Prowadzona wokół miasta ofensywa może doprowadzić natomiast do tego, że Charków znajdzie się w zasięgu rosyjskiej artylerii.

Gen. Roman Polko: Rosjanie dążą do tego, by uzyskać dostęp do Charkowa na zasięg artylerii lufowej

Opinię tę podziela gen. Polko, który zaznaczył, że „przy uderzeniu na Charków wygenerowano za mało sił". — Trudno dziś też uzyskać elementy zaskoczenia operacyjnego, kiedy mamy wywiad, rozpoznanie satelitarne, ale też inne formy wywiadu, które pozwalają identyfikować, gdzie i jakie siły się przemieszczają — wyjaśniał. Przyznał, że „przez rok Rosjanie poczynili pewien postęp” i przeszli do ataku. — Posunęli się w ciągu roku 12-15 kilometrów do przodu. Zdobywają jakieś miejscowości — każda jest ważna, ale tak naprawdę trudno niektóre z nich znaleźć na mapie — zauważył.

Czytaj więcej

Rosja uzbraja okręty w międzykontynentalne pociski Buława. Mogą przenosić po 6 głowic nuklearnych

— Rosjanie destabilizują Donbas — widać wyraźnie, że to właśnie przede wszystkim tam toczą się najcięższe walki. Oczywiście, Charków też jest bombardowany rakietami. Jednak Rosjanie w tym momencie dążą do tego, żeby uzyskać dostęp do Charkowa na zasięg artylerii lufowej, czyli powiedzmy około 20 kilometrów. To byłoby dla nich dobre — analizował emerytowany wojskowy.

Generał stwierdził, że celem Kremla nie musi być zdobycie Charkowa, ponieważ „niespecjalnie mają czym, nie chcą tracić sił". — Będą jednak korzystać z możliwości mordowania ludzi w tym mieście, poprzez uderzenia artylerii lufowej. To już z pewnością mogłoby obniżać morale Ukraińców i też jest jakimś celem Rosji — podsumował gen. Roman Polko.

Rosjanie od kilku dni napierają na Charków — kluczowe, drugie co do wielkości miasto w Ukrainie. Sytuacja tam jest „bardzo napięta” — mówiła we wtorek w rozmowie ze Sky News ukraińska deputowana Kira Rudnik, według której „ryzyko jest wysokie”, a Rosja zgromadziła wystarczającą liczbę żołnierzy i zasobów, aby wydłużyć swoją linię frontu. Powiedziała, że wydaje się, że siły rosyjskie celują zarówno w obwód charkowski, jak i w miasto, a bombardowania tego obszaru nasiliły się.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 815
Konflikty zbrojne
Jak duże jest rosyjskie zagrożenie? Niemieccy politycy przestrzegają, obywatele się nie boją
Konflikty zbrojne
Ukraina upamiętnia ofiary ludobójstwa na Tatarach krymskich
Konflikty zbrojne
Rosjanie po raz pierwszy skutecznie uderzyli w Starlinki. Ukraińska brygada "oślepiona"
Konflikty zbrojne
Ukraina prosi USA o pomoc w namierzaniu celów w Rosji. Chce uderzyć własną bronią