Ukraina rozpoczyna przygotowania do obrony Kijowa w oczekiwaniu na ofensywę na Charków

Siły Zbrojne Ukrainy (AFU) zamierzają utworzyć dziesięć nowych brygad, z których część będzie musiała bronić Kijowa w przypadku rosyjskiej ofensywy - powiedział "The Economist" dowódca ukraińskich sił lądowych Ołeksandr Pawluk.

Publikacja: 13.05.2024 07:51

Ukraina rozpoczyna przygotowania do obrony Kijowa w oczekiwaniu na ofensywę na Charków

Foto: Sztab Generalny Ukrainy

Generał porucznik Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Pawluk uważa, że Rosjan nigdy nie zrezygnowała z pomysłu pełnego przejęcia ukraińskiej stolicy.

- Obrona Kijowa pozostaje jednym z naszych głównych zadań, bez względu na to, jak trudno jest na wschodzie. To serce Ukrainy i wiemy, jak kluczową rolę odegra obrona stolicy w przyszłości — stwierdził dowódca ukraińskich wojsk lądowych.

Czytaj więcej

Czy Rosjanie zaczęli nową ofensywę na Ukrainie?

Ukraina mówi o krytycznej fazie wojny z Rosją

W pierwszych miesiącach pełnej inwazji Rosji na Ukrainę Pawluk był już odpowiedzialny za obronę Kijowa. W tym czasie zajmował stanowisko przewodniczącego administracji wojskowej miasta. Według niego dzisiejsze zagrożenie ze strony Rosji zasadniczo różni się od tego, jakie było na początku wojny. Główna różnica polega na tym, że Rosja nie może już prowadzić ofensyw na dużą skalę na kilku frontach, ponieważ nie dysponuje wystarczającą ilością amunicji.

W jego ocenie kierunki ługański i doniecki pozostaną głównymi dla Rosji. Jednocześnie rosyjska armia rozciąga ukraińską linię obrony, uderzając na północ — w obwody charkowski i sumski. - Rosja testuje stabilność naszych linii (obronnych — red.), zanim wybierze odpowiedni kierunek - stwierdził.

Czytaj więcej

Analitycy ISW wyjaśniają cele ataków Rosjan na obwód charkowski. "Strefa buforowa"

Zdaniem Pawluka krytyczna faza wojny może nadejść w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Wynika to z faktu, że armia rosyjska rzuca do walki cały dostępny sprzęt, "aby przetestować uszczuplone oddziały ukraińskie, które nie mają wystarczającej ilości broni". Jednocześnie Pawluk mówi, że wkrótce na front trafi broń ze Stanów Zjednoczonych.

Rosja otworzyła nowy front w obwodzie charkowskim 10 maja. W ciągu dwóch dni wojska rosyjskie zajęły co najmniej osiem miejscowości, zbliżając się do północnych przedmieść Wołczańska - jak zauważył ukraiński projekt DeepState. W sumie siły rosyjskie zajęły 88 kilometrów kwadratowych terytorium.

Rosja intensyfikuje działania wokół Charkowa. Milionowe miasto może znaleźć się w zasięgu artylerii

Według Instytutu Badań nad Wojną (ISW), Rosja rozpoczęła ofensywę na północy obwodu charkowskiego przed zakończeniem transferu jednostek, które miały wziąć w niej udział. Eksperci wojskowi uważają, że rosyjskie wojska wkrótce wprowadzą rezerwy w celu zintensyfikowania operacji ofensywnych na tym obszarze. Jednocześnie, zdaniem analityków ISW Rosja nie ma środków, aby okrążyć lub zdobyć Charków. Prowadzona wokół miasta ofensywa może doprowadzić do tego, że Charków znajdzie się w zasięgu rosyjskiej artylerii.

Czytaj więcej

Zamach udaremniono. Zełenski podejmuje decyzje kadrowe

Pod koniec marca źródła portalu Meduza bliskie administracji prezydenckiej powiedziały, że po niepowodzeniu ukraińskiej kontrofensywy prezydent Rosji Władimir Putin "wyczuł słabość" Ukrainy i "jest gotowy iść dalej aż do zwycięstwa", w tym kolejnej próby zdobycia Kijowa i Charkowa.

Konflikty zbrojne
Ukraina rozmawia z partnerami o atakach na terytorium Rosji. Jakie są rezultaty?
Konflikty zbrojne
Prokurator MTK chce aresztu dla Netanjahu i przywódcy Hamasu
Konflikty zbrojne
Izrael zamierza poszerzyć działania w Rafah. Wierzy, że znajdzie zakładników
Konflikty zbrojne
Feliks Dzierżyński znów nie żyje. Zginął w Ukrainie
Konflikty zbrojne
Rosyjska ofensywa ostatecznie utknęła. Eksperci jednak nie chcą uwierzyć, że to już jej koniec
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?