Izrael przeprowadził też atak powietrzny na dwa domy w Gaza City — w tym ataku zginęło i zostało rannych kilka osób — podają palestyńskie źródła medyczne.
Wojna Izraela z Hamasem pociągnęła za sobą ponad 35 tys. ofiar po obu stronach
Do uderzenia na cele w Rafah, gdzie schronienie znalazło nawet 1,4 mln Palestyńczyków uciekających przed trwającą w enklawie od 7 października wojną Izraela z Hamasem, doszło na kilka godzin przed przyjazdem do Egiptu przywódców Hamasu, którzy mają omawiać tam kwestie związane z możliwością zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni z Izraelem.
Wojna Izraela z rządzącym Strefą Gazy od 2007 roku Hamasem rozpoczęła się 7 października od niespodziewanego ataku Hamasu na Izrael. W ataku tym zginęło ok. 1 200 osób, a 253 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy jako zakładnicy.
W izraelskich atakach odwetowych zginęło ponad 34 tys. Palestyńczyków — podaje Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy. Tylko w ciągu ostatniej doby w Strefie Gazy miało zginąć 66 osób. Walki obróciły większą część Strefy Gazy w gruzy, a większość z 2,3 mln mieszkańców enklawy musiało uciekać ze swoich domów.
Izrael podkreśla, że celem prowadzonych działań wojennych jest likwidacja Hamasu. Jednak Palestyńczycy podają, że większość ofiar wojny stanowią palestyńskie kobiety i dzieci.
Izrael przedstawił nową propozycję zawieszenia broni w Strefie Gazy, Hamas przedstawi swoje uwagi
W niedzielę przedstawiciele Hamasu poinformowali, że delegacja tej organizacji, na czele z Chalilem Al-Hajją, zastępcą przywódcy Hamasu w Gazie, weźmie udział w rozmowach na temat propozycji zawieszenia broni przedstawionej przez stronę palestyńską mediatorom z Kataru i Egiptu, a także reakcji Izraela na tę propozycję. Działania mediatorów wspierają USA. Tymczasem izraelska armia nie wyklucza lądowej operacji w Rafah, która bez ewakuacji cywilów z tego miasta, mogłaby zakończyć się katastrofą humanitarną.
Czytaj więcej
Planowana od miesięcy operacja wojskowa w Rafah zostanie zawieszona, jeśli uda się osiągnąć porozumienie w sprawie uwolnienia zakładników, oznajmił...
Dwóch przedstawicieli Hamasu, z którymi rozmawiał Reuters, nie chciało podawać szczegółów ostatnich propozycji dotyczących zawieszenia broni. Wiadomo jednak, że Hamas ma odnieść się do najnowszej oferty Izraela dotyczącej rozejmu, która została przedstawiona w sobotę.
Porozumienie ma zakładać wypuszczenie przez Palestyńczyków mniej niż 40 zakładników wywiezionych do Strefy Gazy po ataku z 7 października w zamian za wypuszczenie Palestyńczyków przebywających w izraelskich aresztach, a w kolejnym etapie miałoby dojść do „okresu trwałego spokoju” co należy rozumieć jako wstrzymanie działań zbrojnych. Hamas dotychczas domagał się, aby zawieszenie broni miało charakter trwały.
Tylu Palestyńczyków miało zginąć w działaniach odwetowych Izraela w Strefie Gazy
W ramach proponowanego przez Izrael porozumienia część izraelskich jednostek miałaby wycofać się ze Strefy Gazy, a Izrael przywróciłby swobodny przepływ osób między południową a północną częścią enklawy.
Przedstawiciel Hamasu w rozmowie z agencją Reutera zapowiedział, że rozmowy w Kairze będą się toczyć w poniedziałek pomiędzy delegacją Hamasu a mediatorami z Egiptu i Kataru. Hamas przedstawi swoje uwagi do ostatniej propozycji Izraela.