Izrael chciał dokonać odwetu na Iranie w poniedziałek. Ataku chcą generałowie

"Nie wiemy jak blisko było do tego, by doszło do ataku" - mówi jedno z amerykańskich źródeł, na które powołuje się serwis Axios. Powołując się w sumie na pięć źródeł Axios podaje, że Izrael chciał dokonać odwetowego ataku na Iran w poniedziałek w nocy.

Publikacja: 18.04.2024 05:33

Gen. Herci Halewi

Gen. Herci Halewi

Foto: AFP

Iran w nocy z soboty na niedzielę dokonał pierwszego w historii bezpośredniego ataku ze swojego terytorium na terytorium Izraela. Do ataku Iran użył ponad 300 środków napadu powietrznego — dronów i rakiet. Izrael poinformował, że 99 proc. środków użytych do ataku zostało strąconych, w czym Izrael wspierały USA, Wielka Brytania, Francja i Jordania.

Atak Iranu był odwetem za atak na irański konsulat w Damaszku z 1 kwietnia, w którym zginęło kilku wysokich rangą przedstawicieli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Zachodni sojusznicy Izraela po ataku na Iran: Nie eskalujcie

USA i państwa Zachodu apelowały do Izraela, by ten nie decydował się na dokonanie odwetu za irański atak, by nie doprowadzić do groźnej eskalacji na Bliskim Wschodzie. Izraelski gabinet wojenny podjął jednak decyzję, że dokona takiego ataku — choć według nieoficjalnych doniesień będzie on miał ograniczony wymiar i nie będzie się wiązał z atakiem na terytorium Iranu (Izrael może zaatakować irańskie siły w innych częściach Bliskiego Wschodu lub wspierane przez Iran milicje).

Jedno ze źródeł, na które powołuje się Axios twierdzi, że po podjęciu wstępnej decyzji o ataku odwetowym w poniedziałek w nocy, ostatecznie Izrael poinformował administrację Joe Bidena, że zdecydował się poczekać z odwetem.

Kolejne źródło w amerykańskiej administracji mówi, że „niewielkie izraelskie uderzenie” na terytorium Iranu doprowadziłoby do kolejnego ataku odwetowego Iranu. Administracja Bidena liczy jednak, że ewentualny odwet Iranu miałby mniejszą skalę niż atak z 13-14 kwietnia i ten atak zakończyłby wymianę ciosów pomiędzy krajami.

Czytaj więcej

Oddala się widmo wielkiej wojny. Izrael nie pójdzie za daleko

Generałowie za zaatakowaniem Iranu, Beniamin Netanjahu jest ostrożniejszy

Axios relacjonuje, że w poniedziałek izraelski gabinet wojenny rozważał danie armii zielonego światła w kwestii ataku na Iran. Ostatecznie jednak, późnym wieczorem, podjęto decyzję, by „z powodów operacyjnych”, nie przeprowadzać ataku — twierdzą dwa izraelskie źródła.

Administracja Joe Bidena miała zostać poinformowana o poniedziałkowym posiedzeniu gabinetu wojennego Izraela, a po jego zakończeniu Amerykanom przekazano decyzję o wstrzymaniu się z atakiem.

Beniamin Netanjahu miał stwierdzić, że Izrael odpowie na atak irański, ale zrobi to w „przemyślany i skalkulowany sposób”

Zwolennikami szybkiego ataku odwetowego w Izraelu mają być szef Sztabu Generalnego, gen. Herci Halewi i byli generałowie zasiadający w gabinecie wojennym — minister obrony Jo'aw Gallant oraz Beni Ganc i Gadi Eizenkot. Ostrożniejszą postawę mają prezentować premier Beniamin Netanjahu i przywódca ultraortodoksyjnej partii Szas Arje Deri.

Deri w udzielonym we wtorek wywiadzie mówił, że Izrael powinien skupić się na wojnie z Hamasem w Gazie oraz zakończeniu walk z Hezbollahem na granicy z Libanem, zamiast otwierać nowe fronty.

- Powinniśmy słuchać naszych przyjaciół i partnerów na świecie. Nie postrzegam tego jako słabość - powiedział Deri.

Netanjahu z kolei miał powiedzieć dwóm ministrom spraw zagranicznych partnerów Izraela, że jego kraj odpowie na atak irański, ale zrobi to w „przemyślany i skalkulowany sposób” - twierdzi Axios, powołując się na swoje źródło. Źródło to twierdzi, że nie wydaje się, by odwet był dla Netanjahu sprawą pilną. Premier Izraela miał stwierdzić, że jego kraj musi skończyć walkę z Hamasem w Gazie co, jak dodał, osłabi zdolność Iranu do szkodzenia Izraelowi. 

Iran w nocy z soboty na niedzielę dokonał pierwszego w historii bezpośredniego ataku ze swojego terytorium na terytorium Izraela. Do ataku Iran użył ponad 300 środków napadu powietrznego — dronów i rakiet. Izrael poinformował, że 99 proc. środków użytych do ataku zostało strąconych, w czym Izrael wspierały USA, Wielka Brytania, Francja i Jordania.

Atak Iranu był odwetem za atak na irański konsulat w Damaszku z 1 kwietnia, w którym zginęło kilku wysokich rangą przedstawicieli Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Reuters: Władimir Putin chce negocjować zawieszenie broni. Ale ma jeden warunek
Konflikty zbrojne
Coraz bliżej do pojawienia się F-16 nad Ukrainą. "Kluczowy krok"
Konflikty zbrojne
Ukraińscy poborowi mogą spać spokojnie. Czy Kijów wystąpi o stworzenie mechanizmu odsyłania?
Konflikty zbrojne
Na Charków spadły rosyjskie pociski S-300. Drukarnia stanęła w ogniu. Wiele ofiar
Konflikty zbrojne
Gen. Mieczysław Bieniek o CPK: Taki wielki hub rodzi pokusę przeciwnika, by go zniszczyć
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy