Dmitrij Miedwiediew grozi globalną wojną z Zachodem. "Ręka dowództwa nie zadrży"

Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, zagroził Stanom Zjednoczonym i Europie wojną nuklearną, jeśli Rosja Rosja będzie zmuszana do powrotu do uznanych granic z 1991 roku.

Publikacja: 18.02.2024 16:43

Dmitrij Miedwiediew grozi globalną wojną z Zachodem. "Ręka dowództwa nie zadrży"

Foto: kremlin.ru

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 725

Były prezydent i ekspremier Dmitrij Miedwiediew zastanawia się w kolejnym wpisie na Telegramie, co by się stało, gdyby Rosja przegrała wojnę z „neonazistami wraz z ich zachodnimi sponsorami” i wróciła do swoich granic z 1991 roku.

Polityk zauważył, że jego stwierdzenie, że mocarstwo nuklearne nie może przegrać wojny, spotkało się z komentarzami, że nawet Stany Zjednoczone przegrały wojny. "To oczywiste kłamstwo. Nie mówiłem o Wietnamie, Afganistanie ani dziesiątkach innych miejsc, w których Amerykanie prowadzili kolonialne wojny podbojów. Pisałem o wojnach historycznych" - napisał, tłumacząc, że ma na myśli te przypadki, w których stawką jest los samego państwa. 

Czytaj więcej

Miedwiediew sugeruje, że Lwów będzie stolicą Ukrainy. ISW: Komunikat dla świata

Miedwiediewa do ponownego podjęcia tego tematu zmusiły go wypowiedzi m.in. niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa i brytyjskiego sekretarza obrony Granta Shappsa, którzy argumentowali, że „świata nie stać na zwycięstwo Rosji w tej wojnie”.

Miedwiediew zaproponował we wpisie, aby wyobrazić sobie przez chwilę, że Federacja Rosyjska przegrała, a „Ukraina ze swoimi sojusznikami” zwyciężyła. "Czym będzie takie zwycięstwo naszych wrogów - neonazistów z ich zachodnimi sponsorami?" - pyta Miedwiediew.

Co po upadku Rosji? Miedwiediew wieszczy wojnę globalną

Rosyjski polityk uważa, że powrót do granic z 1991 roku (w 1991 miał miejsce tzw. pucz moskiewski i rozpad Związku Radzieckiego — więcej o upadku ZSRR można przeczytać tutaj) oznaczałby 'bezpośredni i nieodwracalny upadek dzisiejszej Rosji„, którego konsekwencją miałyby być"brutalna wojna domowa, dziesiątki milionów ofiar i ostateczne zniknięcie naszego kraju z mapy świata". Miedwiediew zadaje pytanie: ”Czy ci idioci naprawdę wierzą, że naród rosyjski po prostu to przełknie?".

Czytaj więcej

Za co Dmitrij Miedwiediew nienawidzi generała Syrskiego? Za rozpad ZSRR

"Próby powrotu Rosji do granic z 1991 r. doprowadzą tylko do jednego. Do globalnej wojny z krajami zachodnimi przy użyciu całego strategicznego arsenału naszego państwa, którego cele będą w Kijowie, Berlinie, Londynie, Waszyngtonie. We wszystkich innych pięknych miejscach historycznych, które mają, a które od dawna są zaliczane do celów lotów naszej triady nuklearnej” – podkreślił Miedwiediew.

Zapowiada też, że "jeśli stawką będzie zniknięcie tysiącletniego kraju, naszej wielkiej Ojczyzny, a ofiary ponoszone przez naród rosyjski na przestrzeni wieków miałyby pójść na marne", kierownictwu państwa, na którego czele stanie Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, „nie zadrży ręka” przed podjęciem najtrudniejszych decyzji?

Były prezydent i ekspremier Dmitrij Miedwiediew zastanawia się w kolejnym wpisie na Telegramie, co by się stało, gdyby Rosja przegrała wojnę z „neonazistami wraz z ich zachodnimi sponsorami” i wróciła do swoich granic z 1991 roku.

Polityk zauważył, że jego stwierdzenie, że mocarstwo nuklearne nie może przegrać wojny, spotkało się z komentarzami, że nawet Stany Zjednoczone przegrały wojny. "To oczywiste kłamstwo. Nie mówiłem o Wietnamie, Afganistanie ani dziesiątkach innych miejsc, w których Amerykanie prowadzili kolonialne wojny podbojów. Pisałem o wojnach historycznych" - napisał, tłumacząc, że ma na myśli te przypadki, w których stawką jest los samego państwa. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Jak Rosja straciła bombowiec strategiczny? Ukraińcy twierdzą, że go zestrzelili
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Konflikty zbrojne
Zmasowany atak Rosji na obwód dniepropietrowski. Rośnie liczba ofiar
Konflikty zbrojne
"Jerusalem Post": Izrael wysłał jasny sygnał Iranowi. Cel nie był przypadkowy
Konflikty zbrojne
Iran: Eksplozje w pobliżu miasta Isfahan. Izrael przeprowadził atak
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Konflikty zbrojne
Izraelski minister po ataku na Iran pisze: "Słaby". Opozycja: Zawstydził Izrael