Według informacji podawanych przez syryjską agencję izraelskie lotnictwo atakowało cele w Syrii dwukrotnie — jeden atak był wymierzony w południową Syrię, drugi — w okolice Damaszku.
Izrael zniszczył stację radarową w południowej Syrii
Izraelskie lotnictwo miało atakować cele w południowej Syrii z rejonu okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan.
Syryjski serwis informacyjny Suwayda 24 podał, że izraelskie lotnictwo zaatakowało stację radarową syryjskiej armii w Tal Al-Sahn, w pobliżu granicy Syrii z Jordanią.
Czytaj więcej
60-letni gen. Razi Musawi zginął w poniedziałek w pobliżu Damaszku. Uchodził za najważniejszego irańskiego dowódcę zaangażowanego w dozbrajanie lib...
Stacja radarowa miała zostać zniszczona w wyniku ataku. Nie ma informacji o ofiarach w ludziach.
To kolejny atak przeprowadzony na cel w rejonie Tal Al-Sahn.
Z kolei w czasie drugiego ataku w rejonie Damaszku aktywna miała być obrona przeciwlotnicza. Nie jest jasne jakie dokładnie cele były atakowane w czasie tego ataku.
Od kilku lat pojawiają się doniesienia o regularnych atakach powietrznych Izraela na cele w Syrii
Atak na cele w rejonie Damaszku miał zostać przeprowadzony z przestrzeni powietrznej nad Libanem. Atak miał pociągnąć za sobą „straty materialne” - podaje SANA.
Według serwisu informacyjnego Syrian Capital Voice Izrael atakował infrastrukturę związaną z obroną przeciwlotniczą Syrii.
W poprzednim nalocie Izraela na Syrię zginął wysoki rangą członek Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Do nalotów na Syrię doszło kilka dni po tym, jak w domniemanym izraelskim ataku powietrznym na okolice Damaszku zginął Sajed Razi Musawi — wysoki rangą członek irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Musawi miał być odpowiedzialny za współpracę wojskową Iranu z Syrią - Teheran jest sojusznikiem prezydenta Syrii, Baszara el-Asada w wojnie domowej toczącej się w Syrii w 2011 roku.
W listopadzie, po innym domniemanym izraelskim ataku powietrznym na Syrię, wyłączone z użycia zostało międzynarodowe lotnisko w Damaszku.
Od kilku lat pojawiają się doniesienia o regularnych atakach powietrznych Izraela na cele w Syrii związane z obecnością w tym kraju sił Hezbollahu i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
Izrael obawia się, że Teheran wykorzysta wojnę domową w Syrii do zwiększenia obecności wojskowej w tym kraju i uczynienia z niego przyczółka do przyszłej agresji przeciw Izraelowi.