Siły izraelskie zabiły trzech zakładników Hamasu. Mężczyźni mieli białą flagę

Izraelski urzędnik wojskowy potwierdził, że trzech izraelskich zakładników omyłkowo zabitych przez Siły Obronne Izraela trzymało białą flagę.

Publikacja: 16.12.2023 22:32

Trzej zabici zakładnicy to (od lewej do prawej) Yotam Haim, Alon Shamriz i Samer Talalka

Trzej zabici zakładnicy to (od lewej do prawej) Yotam Haim, Alon Shamriz i Samer Talalka

Foto: Forum Rodzin Zakładników i Zaginionych

Urzędnik powiedział, że wstępne dochodzenie w sprawie incydentu wykazało, że do zakładników ostrzelano wbrew izraelskim "zasadom zaangażowania".

IDF poinformowała w piątek, że ofiary – Yotam Haim, Samer Talalka and Alon Shamriz, wszyscy dwudziestolatkowie – zginęli podczas walk z terrorystami z Hamasu. Wojsko stwierdziło wcześniej, że zostali błędnie uznani za zagrożenie. Urzędnik IDF dodał, że zakładnicy zostali zabici w obszarze intensywnych walk, gdzie terroryści z Hamasu działają w cywilnych ubraniach i stosują "taktykę podstępu".

Czytaj więcej

CNN: Izraelscy żołnierze wobec cywilów w Gazie. "Odczłowieczenie"

Poinformował, że żołnierz izraelski widział zakładników wynurzających się kilkadziesiąt metrów od sił izraelskich w rejonie Shejaiya.

„Wszyscy byli bez koszul, mieli kij przewiązany białym materiałem. Jeden z żołnierzy poczuł się zagrożony i otworzył ogień. Oświadczył, że to terroryści, którzy otwarcie ognia, dwóch zostało natychmiast zabitych” – relacjonował urzędnik.

Trzeci zakładnik został ranny i wycofał się do pobliskiego budynku, gdzie wezwał pomoc po hebrajsku – powiedział urzędnik. - Natychmiast dowódca batalionu wydał rozkaz zawieszenia broni, ale znowu nastąpiła kolejna seria ognia w kierunku trzeciego mężczyzny i on także został zabity – powiedział urzędnik. - To było sprzeczne z naszymi "zasadami zaangażowania" – dodał.

Szef sztabu IDF bierze odpowiedzialność za śmierć  zakładników

Szef sztabu Sił Obronnych Izraela Herci Halewi wziął na siebie odpowiedzialność za śmierć trzech izraelskich zakładników, Dodał, że IDF zakończyły wstępne dochodzenie w sprawie incydentu.

- IDF i ja, jako jej dowódca, jesteśmy odpowiedzialni za to, co się stało i zrobimy wszystko, aby zapobiec powtórzeniu się takich incydentów w przyszłych walkach – stwierdził Halewi  w oświadczeniu wideo, nazywając to „trudnym i bolesnym wydarzeniem”. ”

„Nie ma niczego, czego żołnierze IDF i ich dowódcy w Strefie Gazy pragną bardziej niż uratowania zakładników. W tym przypadku nie udało nam się. Czujemy głęboki smutek rodzin z powodu śmierci zakładników” – dodał.

Czytaj więcej

153 kraje ONZ chcą zawieszenia broni w Strefie Gazy. Joe Biden ostrzega Izrael

„Decyzja podejmowana w ułamku sekundy może decydować o życiu lub śmierci. Myślę, że trzej zakładnicy zrobili wszystko, co mogli, abyśmy zrozumieli – chodzili bez koszul, abyśmy nie podejrzewali ich o noszenie materiałów wybuchowych, i trzymali w ręku biały materiał – ale napięcie przezwyciężyło to wszystko” – stwierdził Halewi.

Halewi powiedział, że Siły Obronne Izraela zakończyły wstępne dochodzenie w sprawie incydentu i przekazały informacje rodzinom zabitych zakładników.

„Powiadomiliśmy rodziny o trudnych ustaleniach i w przejrzysty sposób opublikowaliśmy je opinii publicznej. Mogą zaistnieć dodatkowe przypadki ucieczki zakładników lub porzucenia ich podczas walki, a my mamy obowiązek i odpowiedzialność uratować ich żywych” – powiedział.

Netanjahu: tragedia nie do zniesienia

Setki protestujących wypełniły ulice Tel Awiwu zeszłej nocy, po tym jak IDF po raz pierwszy ogłosiły śmierć zakładników.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał to wydarzenie „tragedią nie do zniesienia” i zapowiedział, że będzie kontynuował „dołożenie wszelkich starań, aby bezpiecznie odesłać wszystkich zakładników do domu”. - Razem z całym narodem Izraela pochylam głowę w głębokim smutku i opłakuję śmierć trzech naszych drogich synów, którzy zostali porwani – powiedział Netanjahu. - Moje serce łączy się z rodzinami pogrążonymi w żałobie w ich trudnych chwilach - dodał.

Trzej zabici zakładnicy zostali uprowadzeni przez Hamas podczas ataku 7 października. Według władz izraelskich w niewoli nadal przebywa ponad 100 zakładników.

„Mieliśmy wiele nadziei, że do nas wróci”

Krewny jednego z trzech zakładników zabitych przez IDF powiedział, że jego rodzina miała „tak wiele nadziei”, że wróci bezpiecznie. Alaa al Talalka, kuzyn Samera al Talalki, powiedział izraelskim mediom, że „to nie czas” na szukanie winnych jego śmierci. - Nie będziemy wytykać palcami, kto jest winny, a kto nie. To po prostu nie czas – powiedział. - Rodziny myślą tylko o tym, jak sprowadzić zakładników żywych. Nadszedł czas, aby poprosić o zakończenie wojny - dodał.

Czytaj więcej

Izrael. Minister obrony odmawia zakończenia ofensywy w Gazie. "Walka do końca Hamasu"

Forum Rodzin Zakładników i Osób Zaginionych, które reprezentuje rodziny zakładników, złożyło kondolencje i hołd ofiarom. Napisano w nich, że „Yotam był utalentowanym muzykiem i oddanym fanem muzyki metalowej, którego idolem był zespół Megadeth”, podczas gdy „Samer był zapalonym motocyklistą, który uwielbiał jeździć po okolicy i spędzać czas z przyjaciółmi”. Na forum dodano: „Rodzina i przyjaciele Alana opisali go jako miłośnika życia i oddanego fana koszykówki”.

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 781
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konflikty zbrojne
USA nie pomogą Izraelowi w uderzeniu na Iran. "Nie chcemy wojny"
Konflikty zbrojne
Ukraińskie wojsko: Sytuacja na froncie wschodnim uległa pogorszeniu
Konflikty zbrojne
Iran zaatakował Izrael. Wystrzelił w jego stronę ponad 300 dronów i rakiet. Niemal wszystkie zostały zneutralizowane
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Konflikty zbrojne
Zachodni politycy ostro potępiają wydarzenia na Bliskim Wschodzie