Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy ukraińskie drony były strącane nad obwodami kurskim i orłowskim w Ro...
Departament Obrony USA (DoD) ogłosił 20 listopada nowy pakiet wojskowy dla Ukrainy o wartości 100 mln dolarów, wynikający z upoważnienia prezydenta do wycofania środków i obejmujący pociski kal. 155 mm i 105 mm.
Prezydent jest upoważniony do dostarczania Ukrainie broni za pośrednictwem organu ds. wypłat bez dodatkowej zgody Kongresu, ale dostawy nie są nieograniczone.
Stany Zjednoczone od początku wojny na Bliskim Wschodzie zapewniały, że są w stanie wspomóc zarówno Ukrainę, jak i Izrael.
Czytaj więcej
Demokraci w Senacie USA zablokowali republikańskie próby szybkiego zatwierdzenia ustawy o pomocy nadzwyczajnej dla Izraela z pominięciem funduszy...
Ukraina zaniepokojona spadkiem dostaw amunicji
Te zapewnienia wytknął Stanom Zjednoczonym anonimowy ukraiński urzędnik w rozmowie z ABC News.
- Urzędnicy amerykańscy zapewniali nas, że wojna Izrael-Hamas nie będzie miała wpływu na zobowiązania ze strony USA, ale tak jest - mówił urzędnik.
Prezydent Wołodymyr Zełenski zgodził się z tą oceną, stwierdzając 16 listopada, że dostawy pocisków od zachodnich sojuszników „naprawdę spowolniły” od początku konfliktu Izrael-Hamas.
Czytaj więcej
Pentagon planuje wysłać do Izraela dziesiątki tysięcy pocisków artyleryjskich kal. 155 mm, które kilka miesięcy temu były przeznaczone dla Ukrainy...
Z tą oceną zgadza się też szef unijnej dyplomacji. - Bądźmy szczerzy: kryzys na Bliskim Wschodzie już ma trwały wpływ na naszą politykę na Ukrainie – powiedział Josep Borrell w przemówieniu wygłoszonym 6 listopada
Jednak - także anonimowy - wyższy rangą urzędnik obrony USA zakwestionował to powiązanie, mówiąc ABC News, że zmniejszenie dostaw „nie ma absolutnie nic wspólnego z tym, co dzieje się w Gazie”.
Według amerykańskiego urzędnika pakiety środków przysługujących amerykańskiemu prezydentowi w sprawie wypłat środków „zaczynają być przygotowywane z tygodniowym wyprzedzeniem, więc nie ma związku między tym, co dzieje się w Gazie, a tym, co dzieje się na Ukrainie”.