Wołodymyr Zełenski mówi, że przeżył pięć-sześć zamachów na swoje życie. "To jak COVID-19"

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie o "co najmniej pięciu-sześciu" próbach zamachu na jego życie oraz o operacji odsunięcia go od władzy.

Publikacja: 21.11.2023 16:48

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Foto: AFP PHOTO / UKRAINIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 636

Wołodymyr Zełenski w Kijowie udzielił wywiadu brytyjskiemu "The Sun". Ocenił, że na Ukrainie wola pokonania kierowanej przez Władimira Putina Rosji pozostaje silna, a pod względem morale "nie ma pata".

Zełenski mówił, że mieszkańcy Ukrainy są zmęczeni ciągłymi nalotami, ostrzałami, zniszczonymi domami i tym, że zabijani są ich bliscy. - Jeśli spytać: czy jesteście gotowi oddać Rosji nasze ziemie? (...) Jesteście gotowi na kompromis z Putinem? Jesteście zmęczeni? Odpowiedzą: nie jesteśmy zmęczeni, jesteśmy gotowi trwać - powiedział.

Zamach na życie Wołodymyra Zełenskiego? Prezydent Ukrainy zabiera głos

Pytany o próby zamachów na swoje życie Wołodymyr Zełenski odparł, że pierwszy przypadek wywołał panikę, zaś kolejne porównał do COVID-19.

- Pierwszy (przypadek - red.) jest bardzo ciekawy, gdy to pierwszy raz. Potem to już jest jak COVID-19 - ocenił. Dodał, że najpierw ludzie nie wiedzą, co robić i wszystko wydaje się "bardzo przerażające".

- A potem już tylko wywiad przekazuje szczegółowe informacje, że kolejna grupa przybyła na Ukrainę, by podjąć próbę (zamachu - red.) - zaznaczył Zełenski.

Czytaj więcej

Rosyjski dyplomata: Rosja jest w stanie przeciwstawiać się NATO jak długo trzeba

Pytany, ile razy usiłowano dokonać zamachu na jego życie prezydent Ukrainy odpowiedział, że nie umie podać dokładnej liczby. - Naprawdę nie wiem. Sądzę, że co najmniej pięć-sześć (razy - red.)... nie mniej - dodał oceniając, że Rosjanie skorzystają z wszelkich dostępnych środków.

Jeden z jego doradców mówił, że w czasie pierwszych tygodni wojny Rosji z Ukrainą dokonano co najmniej dwunastu prób zamachu na życie Wołodymyra Zełenskiego.

Zełenski: Operacja Majdan 3. Rosja chce pozbawić mnie władzy

Po tym, jak 24 lutego 2022 r. Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę przedstawiciele amerykańskich władz mieli oferować Zełenskiemu ewakuację z Kijowa. Jak informowała agencja AP, powołująca się na wysokiej rangi przedstawiciela wywiady USA, prezydent Ukrainy nie skorzystał z tej możliwości, mówiąc "Tu trwa walka. Potrzebuję amunicji, nie podwózki". Do tej pory nie potwierdzono, czy słowa te rzeczywiście padły.

W wywiadzie dla "The Sun" Wołodymyr Zełenski powiedział, że Rosja wciąż bardzo chce pozbawić go władzy. Dodał, że zna kryptonim najnowszej rosyjskiej operacji, której celem jest odsunięcie go od władzy.

Czytaj więcej

Znów konflikt na granicy z Rosją. Finlandia zamyka przejścia graniczne

- Operacja ma kryptonim Majdan 3. Jej celem jest zmiana prezydenta (Ukrainy - red.). Może nie przez zabicie. Mam na myśli zmianę. (Rosjanie - red.) użyją wszelkich instrumentów, jakie mają - mówił ukraiński prezydent. - Tak to wygląda, do końca roku. Ale, jak widać, umiemy z tym żyć - zaznaczył.

"Ukraina potrzebuje więcej sukcesów na polu bitwy"

W sierpniu Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) podała, że udaremniła spisek mający na celu zabicie Zełenskiego. Zatrzymano wówczas mieszkankę Oczakowa, która miała przekazywać Rosjanom dane wywiadowcze w celu przygotowania uderzenia z powietrza w czasie wizyty prezydenta Ukriany w Mikołajowie.

W przyszłym roku na Ukrainie miały się odbyć wybory prezydenckie. Wołodymyr Zełenski zapowiadał, że wybory nie odbędą się w terminie. Ocenił, że organizowanie głosowania w czasie wojny byłoby nieodpowiedzialne.

Czytaj więcej

Rośnie zmęczenie wojną. W Rosji i Ukrainie zaczynają się burzyć krewni żołnierzy

Pytany, czy strona ukraińska wykorzystałaby szansę na dokonanie zamachu na Władimira Putina, gdyby taka się pojawiła, Zełenski odparł, że trwa wojna i że Ukraina ma wszelkie prawo do obrony swojej ziemi.

W rozmowie z "The Sun" Wołodymyr Zełenski przyznał też, brak postępów podczas ukraińskiej kontrofensywy podważył wiarę części sojuszników Kijowa w to, że wojska Ukrainy są w stanie wyzwolić okupowane tereny kraju. - Potrzebujemy więcej sukcesów na polu bitwy - powiedział prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski w Kijowie udzielił wywiadu brytyjskiemu "The Sun". Ocenił, że na Ukrainie wola pokonania kierowanej przez Władimira Putina Rosji pozostaje silna, a pod względem morale "nie ma pata".

Zełenski mówił, że mieszkańcy Ukrainy są zmęczeni ciągłymi nalotami, ostrzałami, zniszczonymi domami i tym, że zabijani są ich bliscy. - Jeśli spytać: czy jesteście gotowi oddać Rosji nasze ziemie? (...) Jesteście gotowi na kompromis z Putinem? Jesteście zmęczeni? Odpowiedzą: nie jesteśmy zmęczeni, jesteśmy gotowi trwać - powiedział.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 878
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 877
Konflikty zbrojne
Viktor Orbán zapowiada dalsze "misje pokojowe". Nie zamierza się nikomu opowiadać
Konflikty zbrojne
Myśliwce F-16 szybciej trafią na Ukrainę. Zełenski dziękuje Tuskowi
Konflikty zbrojne
Atak na Tel Awiw. Dron ominął izraelską obronę przeciwlotniczą