Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z poniedziałku na wtorek nad Morzem Czarnym i Krymem Rosjanie strąci...
- To znaczące - kolejne źródło rosyjskiego terroru wobec Ukrainy zostało wyeliminowane - podkreślił Zełenski.
Ukraińcy trafili jeden z najnowocześniejszych rosyjskich okrętów
Tym samym prezydent Ukrainy potwierdził wcześniejsze doniesienia o trafieniu przez Ukraińców rosyjskiego okrętu rakietowego „Askold” projektu 22800 typu „Karakurt”. To jeden z najnowocześniejszych rosyjskich okrętów - do 2023 roku do służby miały wejść tylko trzy takie jednostki.
Czytaj więcej
W nocy z poniedziałku na wtorek na okupowanym przez Rosjan Krymie rozległy się eksplozje.
Korweta "Askold" może być uzbrajana m.in. w pociski manewrujące Kalibr, za pomocą których Rosjanie są w stanie razić cele na Ukrainie.
Korwety typu "Karakurt" można też uzbrajać w pociski przeciwokrętowe Onyks, których Rosjanie również używają do atakowania celów na Ukrainie (ostatnio przy użyciu takich rakiet atakowana była Odessa).
Rosyjski okręt trafiony pociskiem dalekiego zasięgu SCALP-EG
Według nieoficjalnych doniesień rosyjska korweta miała zostać trafiona pociskiem SCALP-EG, francuską wersją pocisku precyzyjnego powietrze-ziemia dalekiego zasięgu Storm Shadow.
Korweta miała zostać trafiona w czasie, gdy znajdowała się w stoczni "Zaliw" w Kerczu. Do ataku miało dojść 4 listopada.
Trafienie korwety potwierdziło też Ministerstwo Obrony Rosji, które podało, że jeden z okrętów stojących w stoczni "Zaliw" został "uszkodzony". Rosjanie nie podali żadnych innych szczegółów.
Rosjanie twierdzili, że korwety typu „Karakurt” są dobrze przygotowane do obrony przed atakami z powietrza. Z kolei stocznia "Zaliw" jest objęta systemem obrony powietrznej odpowiedzialnym również za ochronę m.in. Mostu Krymskiego przed atakami powietrznymi.