Gubernator obwodu biełgorodzkiego, Wiaczesław Gładkow, poinformował, że w nocy nad obwodem obrona przeciwlotnicza zestrzeliła ukraiński dron.
Atak drona na obwód biełgorodzki: Dwa budynki zniszczone, kilka uszkodzonych
Jednocześnie z przekazywanych przez niego komunikatów wynika, że spadający dron zniszczył dwa budynki mieszkalne i uszkodził kilka kolejnych na przedmieściach Biełgorodu, stolicy obwodu.
Pod gruzami zniszczonego budynku znaleziono zwłoki trzech osób - mężczyzny, kobiety i małego dziecka. Dwie osoby zostały ranne w ataku - kobieta i mężczyzna. Ranni trafili do szpitala, są na oddziale intensywnej terapii, ich stan określany jest jako ciężki.
Na zdjęciach publikowanych przez Gładkowa widać co najmniej jeden całkowicie zniszczony budynek.
Rosjanie znów atakują infrastrukturę portową w obwodzie odeskim
Tymczasem Ołeh Kiper, gubernator obwodu odeskiego poinformował o nocnym ataku dronów na cele w obwodzie. Z jego komunikatu wynika, że nad obwodem odeskim zestrzelono 10 dronów-kamikadze, ale niektóre z dronów dosięgnęły celów, uszkadzając infrastrukturę portową i budynki mieszkalne.
W ataku na obwód odeski ranna została 89-letnia kobieta, która doznała poparzeń i została hospitalizowana.
Drony miały trafiać w cele w rejonie izmailskim, którego stolicą jest Izmaił, najważniejszy ukraiński port nad Dunajem. Rosjanie zaczęli regularnie atakować infrastrukturę portową w obwodzie odeskim po tym jak Rosja odstąpiła od tzw. porozumienia zbożowego, otwierającego szlak przez Morze Czarne dla transportów ukraińskiego zboża i żywności. Ukraina otworzyła wprawdzie alternatywny korytarz dla statków na Morzu Czarnym, ale jednocześnie zwiększyła ilość żywności spławianej Dunajem.
Siły Powietrzne Ukrainy podały, że w nocy nad Ukrainą zestrzelono łącznie 28 z 33 dronów-kamikadze, których Rosja użyła do ataku.