Izrael w ogniu i krwi. „Gdzie była armia? Gdzie było potężne państwo?”

W odpowiedzi na atak Hamasu rząd Netanjahu w odwecie bombarduje Strefę Gazy. Wydaje się jednak, że negocjacji z agresorem nie uniknie.

Aktualizacja: 09.10.2023 06:08 Publikacja: 09.10.2023 03:00

W ataku terrorystów zginęło 600 Izraelczyków, w tym co najmniej 26 żołnierzy. Na zdjęciu: izraelski

W ataku terrorystów zginęło 600 Izraelczyków, w tym co najmniej 26 żołnierzy. Na zdjęciu: izraelski patrol przy zburzonym posterunku policji

Foto: afp

Tak dramatycznych chwil państwo żydowskie nie doświadczyło. Do niedzielnego popołudnia armii izraelskiej nie udało się odbić kilku miejsc zajętych przez terrorystów Hamasu. W sobotę rano do Izraela wtargnęło z Gazy około tysiąca uzbrojonych bojowników tego ugrupowania. Zajęli 22 miejscowości i dotarli 24 km w głąb państwa żydowskiego, zabijając mieszkańców w ich domach, na ulicach i drogach. Na licznych filmach w sieci widać sceny brutalnych mordów.

Atak Hamasu. Gdzie była armia Izraela

Zginęło około 600 Izraelczyków, w tym co najmniej 26 żołnierzy. Rannych jest ponad 2 tys. osób. Kilkudziesięciu Izraelczyków Hamas uprowadził do Strefy Gazy biorąc za zakładników kobiety, dzieci, osoby starsze i żołnierzy. To cenna zdobycz wiążąca ręce rządowi premiera Beniamina Netanjahu w podejmowaniu decyzji o odwecie i umożliwiająca wymianę na Palestyńczyków siedzących w izraelskich więzieniach.

Czytaj więcej

Izrael bezradny i upokorzony. Atak Hamasu obnażył niedostatki niezwyciężonego do tej pory państwa

Przed atakiem lądowym Hamasu nastąpił zmasowany ostrzał rakietowy Izraela. Wiele z ponad 3,5 tys. pocisków dotarło nawet do Tel Awiwu i Jerozolimy. Było ich zbyt dużo, aby skutecznie mogła zadziałać obrona przeciwlotnicza – słynna Żelazna Kopuła.

Izraelskie media zaczęły zadawać pytania, na które nikt nie udziela odpowiedzi: – Gdzie była armia? Gdzie było potężne państwo? – pytał „Times of Israel”.

Izrael zapowiedział odwet. – Mieszkańcy Gazy, opuśćcie swoje domy. Dotrzemy wszędzie z całą naszą potęgą. Zamienimy w ruiny wszystkie miejsca, w których ukrywa się Hamas – ostrzegał premier Netanjahu w sobotnim przemówieniu telewizyjnym.

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Izrael przestał być niezwyciężony

W pierwszej akcji izraelska armia zaatakowała niemal 500 celów w Strefie Gazy, w tym dziesięć wieżowców mieszkalnych. Zginęło ponad 300 Palestyńczyków.

Atak Hamasu na Izrael. Ewakuacja turystów

Odpowiadając na wezwanie Hamasu, proirański Hezbollah rozpoczął z Libanu ostrzał północnego Izraela. Bez większych sukcesów. Także na okupowanym Zachodnim Brzegu panował względny spokój, jeżeli nie liczyć kilku starć Palestyńczyków z policją.

Z całego świata napłynęły wyrazy solidarności z państwem żydowskim.

– Izrael może liczyć na nasze pełne poparcie – zapewnił prezydent Joe Biden. Podobne słowa skierowali do Izraela przywódcy europejscy.

Gratulacje zaś napłynęły do Hamasu z Iranu wraz z obietnicami wsparcia do „momentu pełnego wyzwolenia Palestyny i Jerozolimy”.

Czytaj więcej

Janusz Reiter: To nie jest wojna w obronie Palestyńczyków

Wiele krajów rozpoczęło ewakuację obywateli z Izraela. Z Polski wysłany został w niedzielę po południu samolot, aby zabrać do kraju grupę naszych rodaków. Ewakuacją zajmują się żołnierze sił specjalnych.

Tak dramatycznych chwil państwo żydowskie nie doświadczyło. Do niedzielnego popołudnia armii izraelskiej nie udało się odbić kilku miejsc zajętych przez terrorystów Hamasu. W sobotę rano do Izraela wtargnęło z Gazy około tysiąca uzbrojonych bojowników tego ugrupowania. Zajęli 22 miejscowości i dotarli 24 km w głąb państwa żydowskiego, zabijając mieszkańców w ich domach, na ulicach i drogach. Na licznych filmach w sieci widać sceny brutalnych mordów.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Boris Johnson: Trump w Białym Domu to realna szansa na zbliżenie z Rosją
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Konflikty zbrojne
Zdjęcia "niezidentyfikowanego" drona nad Ukrainą. Rosjanie mają nową broń?
Konflikty zbrojne
Izrael zaatakował cele w Jemenie. Płoną zbiorniki z ropą
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 878
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 877