Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 558

Informacje o strąceniu dronów podało Ministerstwo Obrony Rosji.

Obwód kurski: Pożar w mieście Kurczatow po ataku drona

Do nocnego ataku ukraińskich dronów miało dojść ok. 1 w nocy czasu moskiewskiego.

Tymczasem w niedzielę gubernator obwodu kurskiego, Roman Starowoit informował, że szczątki zestrzelonego drona miały wywołać pożar budynku niemieszkalnego w mieście Kurczatow.

Czytaj więcej

Pilot z Rosji, który uciekł na Ukrainę, wzywa Rosjan, by szli w jego ślady

Reuters zwraca uwagę, że jednak z największych rosyjskich elektrowni atomowych znajduje się ok. 4 km od miasta Kurczatow. Nie ma jednak żadnych informacji na temat tego, że to właśnie elektrownia była celem ataku lub że ucierpiała ona w jakikolwiek sposób w jego wyniku.

Starowoit nie sprecyzował jaki dokładnie budynek zapalił się po ataku drona. Jednak rosyjski kanał Baza w serwisie Telegram podaje, że szczątki drona spadły na dach budynku Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Nie wiadomo jak poważne zniszczenia wywołał.

Nagrania na których widać dym nad Kurczatowem publikuje kanał SHOT w serwisie Telegram.

Z informacji przekazywanych przez kanał Baza wynika, że w nocy z 3 na 4 września mieszkańcy Kurczatowa słyszeli od 3 do 5 eksplozji. W mieście aktywna miała być obrona powietrzna.

Ukraińskie drony regularnie atakują Rosję

Od kilku tygodni ataki ukraińskich dronów na cele w Rosji oraz na okupowanym Krymie zdarzają się niemal codziennie. Atakowane są zarówno obwody graniczące z Ukrainą (briański, biełgorodzki, kurski), jak i znacznie oddalone od Ukrainy obwody - m.in. tulski, kałuski, pskowski, moskiewski oraz sama Moskwa.

W maju dwa ukraińskie drony zostały strącone nad Kremlem. Jeden z nich uszkodził kopułę jednej z kremlowskich wieży.

Ataki dronów w rejonie obwodu moskiewskiego zakłócają ruch na podmoskiewskich lotniskach.