Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Sojusznicy powinni zwiększyć produkcję broni, aby umożliwić Ukrainie ostateczne pokonanie Rosji - mówi generał Richard Barron cytowany przez "Financial Times".
Zdaniem byłego brytyjskiego dowódcy, Rosja nie zostanie pokonana w 2023 roku, ale może to być możliwe w 2024 lub 2025 roku
Powolne postępy poczynione tego lata pokazują, że pokonanie dobrze przygotowanej konwencjonalnej obrony na polu bitwy może być jedną z najtrudniejszych operacji wojennych, lecz nie jest to niemożliwe. Ukraińskie wojsko przełamało tylko pierwszą linię okopów, aby zdobyć Robotyne na południu i od tygodni przedziera się przez pola minowe. Celem jest przecięcie mostu lądowego na Krym.
Czytaj więcej
Rosja jest domem dla co najmniej sześciu milionów migrantów z Azji Środkowej, których Kreml postrzega jako potencjalnych rekrutów do wojny na Ukrai...
Ukraina dysponuje wystarczającą obroną przeciwlotniczą, by pokryć około jednej trzeciej swojego terytorium, a niedobór amunicji artyleryjskiej został tylko tymczasowo rozwiązany dzięki dostawom amunicji kasetowej ze Stanów Zjednoczonych. Armii poważnie brakuje sprzętu do rozminowywania. Uzupełnienie tych braków spowoduje, że wojna przeciągnie się co najmniej na następny rok.
Brytyjski generał: Ataki na rosyjskie pozycje nie powinny ustępować zimą
Zdaniem gen. Barrona, Ukraińcy nie powinni upierać się przy znaczącym sukcesie na polu bitwy, dopóki nie będą dysponowali środkami, by to osiągnąć.
Zasugerował również, że presja na rosyjskie pozycje obronne powinna być utrzymywana przez całą zimę.
"Wiązanie wojsk rosyjskich z frontem będzie stopniowo osłabiać ich siłę, wolę i rezerwy. Jeśli morale rosyjskiej armii jest już złe, to musi się jeszcze pogorszyć" - ocenił.
"Ukraina musi systematycznie osłabiać kontrolę wojskową Rosji nad swoimi terytoriami do 2024 roku i później. Zniszczenie artylerii jest ważne, podobnie jak ataki na cele znajdujące się głębiej na tyłach okupowanej części Ukrainy. Celem jest zniszczenie rosyjskich zdolności wojskowych szybciej, niż można je zastąpić, czyniąc je niezdolnymi do wytrzymania silniejszej przyszłej ukraińskiej ofensywy" - dodał.
Czytaj więcej
Ukraińskie siły zbrojne kontynuują kontrofensywę w kierunku Malitopola w obwodzie zaporoskim, ale sytuacja pozostaje trudna ze względu na dodatkowe...
Generał wskazuje również na potrzebę zneutralizowania Floty Czarnomorskiej, która wykorzystywana jest do prowadzenia ataków rakietowych na terytorium Ukrainy. "Do wiosny 2024 roku Flota Czarnomorska nie powinna odgrywać znaczącej roli w tej wojnie" - przekazał.
Sojusznicy Ukrainy muszą zaangażować się w kolejną kontrofensywę
Generał Barron uważa, że najważniejszym aspektem jest uznanie, że dalsze prowadzenie wojny opiera się na potencjale obronno-przemysłowym Zachodu i Ukrainy i to on zdecyduje o sukcesie militarnym.
"Ukraina musi wygrać na polu bitwy, aby przetrwać jako państwo. Zwycięstwo to jest nie tylko kluczowe dla bezpieczeństwa NATO i jego bieżących relacji z Rosją, ale także wpłynie na apetyt Chin na wojskowe przedsięwzięcia. Obecna kontrofensywa pokazuje, że okupację Putina można pokonać. Zajmie to więcej czasu i będzie kosztować więcej, niż się spodziewaliśmy, ale sama nadzieja nie wystarczy. Zachód musi teraz zaangażować się w przyszłą, ostrzejszą kampanię lub skazać Ukrainę na walkę bez perspektyw na zwycięstwo" - stwierdza generał.