Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 540

Rosyjski niewybuch pocisku z aktualną datą produkcji został niedawno znaleziony w regionie Sumy. Z informacji znajdującej się na pocisku wynika, że rakieta została wyprodukowana 19 maja tego roku.

Według ukraińskiej organizacji pozarządowej StateWatch, zwykle partie takich pocisków przechodzą kilkumiesięczne testy, zanim pojawią się na linii frontu i zostaną użyte.

Obudowa była również oznaczona datą ważności amunicji - 12 września. Niezwykle krótkie ramy czasowe mogą sugerować, że rosyjscy producenci "idą na skróty", aby jak najszybciej dostarczyć pociski na linię frontu - zauważa StateWatch.

Rosyjska branża zbrojeniowa działa w nowej rzeczywistości

Ponieważ pocisk nie eksplodował, naukowcy byli w stanie zajrzeć do środka, aby zbadać płytę główną i inne komponenty. Eksperci StateWatch doszli do wniosku, że wszystkie z nich nie pasowały do gotowych certyfikatów. Niektóre części były lutowane ręcznie, a komponenty były produkcji rosyjskiej i amerykańskiej.

- Rosyjskie firmy zbrojeniowe muszą dostosować się do nowej rzeczywistości, w której często muszą obniżać swoje standardy techniczne i stosować sztuczki w celu uniknięcia sankcji - powiedziała Maria Szagina, ekspert ds. sankcji gospodarczych w Międzynarodowym Instytucie Studiów Strategicznych.

Czytaj więcej

Były prezydent Francji Nicolas Sarkozy wzywa do kompromisu z Rosją

Eksperci wskazują, że podejście Rosji do spełniania standardów technicznych nie było zbyt rygorystyczne nawet przed wojną z Ukrainą.

Istnieją inne oznaki braków w rosyjskich magazynach. Przykładem może być wizyta rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu w Korei Północnej, gdzie według amerykańskiego wywiadu poprosił o zwiększenie dostaw amunicji.