Kontrofensywa Ukrainy: Krok za krokiem do przodu w zaporoskich stepach

Ukraińskie wojska cały czas uporczywie posuwają się naprzód w zaporoskich stepach.

Publikacja: 13.08.2023 20:44

Ukraiński żołnierz w obwodzie donieckim

Ukraiński żołnierz w obwodzie donieckim

Foto: PAP/Abaca

Według informacji „New York Timesa” Ukraińcy odbili teren o szerokości od 16 do 10 kilometrów, wyraźnie zmierzając do leżących nad Morzem Azowskim Bierdiańska i Mariupola.

Ukraińska armia nie komentuje tych informacji, a jedynie oględnie podaje, że „Rosjanie próbują odbić utracone pozycje”. Za to z niepokojem mówią o nich kolaboranci. Walki toczą się w dolinie rzeczki Mokry Jały, teraz wyzwolono wioskę Urożajne (na pograniczu obwodów donieckiego i zaporoskiego), co potwierdził szef okupacyjnej administracji obwodu zaporoskiego (zwany przez Ukraińców „gauleiterem”) Władimir Rogow.

Czytaj więcej

Think tank: Siły ukraińskie dokonują postępów w obwodzie zaporoskim

Urożajne było węzłem obrony rosyjskiej, walki w nim podobno toczą się już tylko na południowym skraju. Jeśli tak, to Ukraińcy przebili pierwszą linię rosyjskiej obrony. Leżąca cztery kilometry dalej na południe nad tą samą rzeczką miejscowość Staromłyniwka to kolejny rosyjski węzeł obrony, ale już ich drugiej linii. Jeśli Ukraińcy i tu się przebiją, Rosjanie będą mieli duży problem z zatrzymaniem ich w drodze do morza.

Dalej na zachód Ukraińcy uporczywie i od wielu dni atakują miejscowość Robotyne, ok. 15 kilometrów na południe od miasta Orichiw. Tutaj drogi w gołych stepach prowadzą do okupowanego Tokmaku, a dalej Melitopola. To najkrótszy szlak do rozcięcia rosyjskiej armii na dwie części, bowiem ok. 10 kilometrów na południe od Melitopola zaczyna się długa zatoka Mołoczna, łącząca się z Morzem Azowskim. Gdyby Ukraińcy tam dotarli, mogłoby dojść do ucieczki rosyjskiej armii na Krym, w obawie przed osaczeniem w stepach.

Ale zarówno Tokmak, jak i Melitopol zostały bardzo silnie ufortyfikowane, walki więc będą długie i krwawe. Na razie ukraińscy żołnierze umieszczają w internecie zdjęcia na tle napisu „Robotyne” przy wjeździe do wioski, nie wiadomo jednak, czy wyzwolili ją już całą.

Desant przez Dniepr na razie nie zagraża Rosjanom

Rosyjskiej armii za to chyba nie zagraża ukraiński desant przez Dniepr. W zeszłym tygodniu pojawiły się dość paniczne informacje rosyjskich „korespondentów wojennych”, że Ukraińcy sforsowali rzekę i zajęli miejscowość Kozaczi Łaheri (Kozackie Obozy). – Żeby tam wylądować i nie zostać zniszczonym, należy (najpierw) oczyścić teren i odrzucić wroga – ukraińska wiceminister obrony Anna Malar wyjaśniła, dlaczego desant nie okopał się na drugim brzegu.

Czytaj więcej

Rosyjski okręt wojenny oddał strzały ostrzegawcze w stronę statku towarowego na Morzu Czarnym

Zajadłym walkom na ziemi towarzyszy bombardowanie zaplecza. Rosjanie zaciekle ostrzeliwują rakietami i dronami ukraińskie miasta przyfrontowe. Za to ukraińska armia odpowiada coraz częściej, atakując cele na Krymie, który jest jednym wielkim magazynem rosyjskiej armii, skąd broń i amunicja dostarczane są na front. W sobotę kilkanaście dronów atakowało duże składy wojskowe w pobliżu Eupatorii, jednak nie wiadomo, z jakim skutkiem.

Tego samego dnia most Krymski spowiły kłęby dymu. Prawdopodobnie został zaatakowany ukraińskimi rakietami, ale też nie wiadomo, z jakim skutkiem.

Według informacji „New York Timesa” Ukraińcy odbili teren o szerokości od 16 do 10 kilometrów, wyraźnie zmierzając do leżących nad Morzem Azowskim Bierdiańska i Mariupola.

Ukraińska armia nie komentuje tych informacji, a jedynie oględnie podaje, że „Rosjanie próbują odbić utracone pozycje”. Za to z niepokojem mówią o nich kolaboranci. Walki toczą się w dolinie rzeczki Mokry Jały, teraz wyzwolono wioskę Urożajne (na pograniczu obwodów donieckiego i zaporoskiego), co potwierdził szef okupacyjnej administracji obwodu zaporoskiego (zwany przez Ukraińców „gauleiterem”) Władimir Rogow.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 827
Konflikty zbrojne
Zielone światło od prezydenta Bidena. Kijów może uderzyć amerykańską bronią
wojsko
NATO nie obroni flanki wschodniej. „Financial Times” wskazał najsłabszy punkt sojuszu
Konflikty zbrojne
Czy Biden zgodzi się na ataki amerykańską bronią na cele w Rosji? Decyzja coraz bliżej
Konflikty zbrojne
Koniec bezkarności Putina. Ukraina będzie mogła użyć F-16 do ataku na cele w Rosji
Konflikty zbrojne
Obrona wschodniej granicy to mit. Mamy zaledwie ułamek obrony powietrznej