Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 528

Według doniesień rosyjskich mediów, tankowiec został trafiony przez ukraińskie drony w Cieśninie Kerczeńskiej dzień po tym, jak Kijów poinformował, że przeprowadził morski atak z wykorzystaniem drona na okręt marynarki wojennej Rosji.

Tankowiec został uszkodzony w wyniku ataku, a dwa holowniki były na miejscu, aby udzielić mu pomocy - podała państwowa agencja prasowa TASS.

Zgłoszony atak na krótko wstrzymał ruch na Moście Kerczeńskim, strategicznej autostradzie łączącej okupowany przez Rosję Krym z rosyjskim lądem. Ruch na moście został wstrzymany na około trzy godziny.

Eksplozje były słyszalne w pobliżu mostu - powiedzieli rosyjscy urzędnicy, dodając, że wybuchy były związane z atakiem na tankowiec. Nie doszło do wycieku paliwa z jednostki, na pokładzie której znajdowało się 11 osób.

Ukraina w nocy nie wydała oświadczenia w sprawie tego zdarzenia.

The Moscow Times zidentyfikował statek jako chemikaliowiec SIG, który jest objęty amerykańskimi sankcjami za dostarczanie paliwa lotniczego rosyjskim siłom w Syrii wspierającym prezydenta Baszara al-Assada.

Władimir Rogow, rosyjski urzędnik z Zaporoża, powiedział, że kilku członków załogi statku zostało rannych.

"Detonacja spowodowana wybuchem na statku była widoczna z półwyspu, co lokalni mieszkańcy uważali za eksplozję w pobliżu osady Jakowenkowo niedaleko Mostu Krymskiego" - napisał Rogow na Telegramie.

Atak na rosyjski okręt wojenny

Do ataku doszło dzień po tym, jak Ukraina przeprowadziła morski atak na rosyjski okręt wojenny w bazie morskiej Noworosyjsk w południowej Rosji. 

Liczba ataków na Morzu Czarnym przez obie strony wzrosła, odkąd Moskwa wypowiedziała w zeszłym miesiącu umowę, która zezwalała na eksport ukraińskiego zboża.

Czytaj więcej

Morskie drony za 250 tys. dol. uszkodziły rosyjski okręt desantowy i tankowiec

Most, ukończony przez Rosję w 2018 roku, cztery lata po tym, jak Moskwa zaanektowała półwysep został dwukrotnie zaatakowany w czasie wojny. Ostatni atak Ukraińcy przeprowadzili w lipcu.