Czytaj więcej
"Fasada na poziomie 21 piętra została uszkodzona. Wybite zostały szyby o powierzchni 150 metrów kwadratowych. Nie ma informacji o ofiarach. Służby ratunkowe pracują na miejscu zdarzenia" - przekazał mer Moskwy Siergiej Sobianin na swoim kanale w serwisie Telegram.
Według TASS, dron uderzył w wieżę IQ-quarter, w której mieszczą się biura ministerstw federalnych, w szczególności Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego, Ministerstwa Cyfryzacji oraz Ministerstwa Przemysłu i Handlu.
Nocne ataki na Moskwę
Dwa kolejne drony zostały zestrzelone przez środki obrony powietrznej na podejściu do stolicy - w dzielnicach Odincowo i Naro-Fomińsk - podało Ministerstwo Obrony. Według wojska, trzeci dron, który leciał do Moskwy, został ogłuszony przez system walki elektronicznej.
Poprzedni atak dronów na Moskwę miał miejsce w nocy 30 lipca. Wówczas dwa drony uderzyły w wieżowce kompleksu biznesowego. Wieże "Eye-2" i "IQ-Quarter" zostały uszkodzone. Trzeci dron został zestrzelony przez obronę powietrzną w dzielnicy Odincowo w regionie moskiewskim - poinformowało Ministerstwo Obrony.
Czytaj więcej
Prezydent Rosji Władimir Putin nie będzie w stanie wytrzymać kolejnych 10 lat wojny przeciwko Ukrainie - powiedział Wołodymyr Zełenski w wywiadzie...
Po ataku pracownicy Ministerstwa Obrony pracujący na 10. i 11. piętrze wieży IQ-Quarter zostali przeniesieni do pracy zdalnej. - Do końca tego tygodnia rozwiążemy problemy biurowe - powiedział szef departamentu Maksut Szadajew.
Władze Rosji mówią o "desperacji" Ukrainy
Kreml nazwał ataki dronów na cele cywilne w Rosji "aktem desperacji" Ukrainy w związku z niepowodzeniem kontrofensywy, podczas której Kijów wyzwolił już ponad 150 kilometrów kwadratowych spod rosyjskiej okupacji.
Jednocześnie Kreml zapowiedział, że nie zamierza dodatkowo wzmacniać środków bezpieczeństwa i ochronić Moskwy przed nalotami dronów. - Oczywiście, środki bezpieczeństwa zostały już wzmocnione. Podejmowane są wszelkie możliwe środki - powiedział rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.