Reklama

Drobne przyjemności okupantów: wakacje na Krymie

Kolejka samochodów oczekujących na wjazd na półwysep od strony Rosji rozciągnęła się na kilkanaście kilometrów.
Plaża na Krymie

Plaża na Krymie

Foto: AFP

Rosyjscy turyści, którzy nie zważając na wojnę, postanowili spędzić wakacje na krymskich plażach, muszą czekać na wjazd do kilkunastu godzin. Ogromne kolejki samochodów rozciągały się od 4 km (28 czerwca) do 13 km (3 lipca).

„Praktycznie bez wody, jedzenia, z małymi dziećmi” – skarżą się Rosjanie w sieciach społecznościowych na to, co się dzieje przy wjeździe na most Krymski. „Tutaj nie ma nawet jednej toalety!” – piszą inni.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama