Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Mer okupowanego Melitopola, Iwan Fedorow twierdzi, że w mieście, w którym p...
Źródło portalu podało, że z urzędu burmistrza przyszło „polecenie”, by do końca sierpnia zapewnić co najmniej 30 ochotników.
Twierdzi, że takie same zadania postawiono przed większością stołecznych firm budowlanych. - Wcześniej każda wioska musiała wystawiać rekrutów. Teraz każda korporacja – mówi.
Inny rozmówca "Wiorstki" informował o podobnej ofercie, którą złożono jednemu ze stołecznych deweloperów. Według niego chodziło nie tyle o przydział, co o układ: "ochotnicy" do walki na Ukrainie w zamian za możliwość dalszego otrzymywania kontraktów od władz miasta.
Źródła portalu zauważają, że w "układzie" chodzi o ochotników, którzy pójdą na front jako wojskowi, a nie jako budowlańcy na terenach okupowanych.
Propozycje nie do odrzucenia?
Rozmówcom "Wiorstki" trudno było odpowiedzieć na pytanie, jak bardzo ultymatywny charakter miały "propozycje" władz Moskwy.
- Jest to zawsze formułowane za pomocą słowa "prośba", "podpisano dekret" - mówił rozmówca z moskiewskiego sektora budowlanego. - W ogóle nie ma zwyczaju stawiania ultimatum. Nie ma czegoś takiego: ty nam dajesz to, my ci to. Ale wszyscy wszystko rozumieją...