Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
W niedawnej audycji rosyjski państwowy Pierwszy Kanał porównał bitwy pod Bachmutem i Mariupolem, mówiąc, że Mariupol był w rzeczywistości ważniejszy niż Bachmut i zdobyty znacznie szybciej – w 71 dni, w przeciwieństwie do długich 10 miesięcy oblężenia Bachmutu.
Mariupol został zajęty przez rosyjskie siły regularne, podczas gdy oblężenie Bachmutu było prowadzone głównie przez najemników Wagnera. Po 10 miesiącach krwawej bitwy o Bachmut szef grupy najemników Wagnera Jewgienij Prigożyn ogłosił 20 maja pełną kontrolę nad miastem.
Czytaj więcej
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko zaprosił najemników Grupy Wagnera do swojego kraju, by prowadzili szkolenie białoruskiego wojska. I oskar...
Bitwa o Bachmut, opisana jako bitwa „w maszynce do mielenia mięsa”, w której wojska Grupy Wagnera nieustannie wysyłały tysiące najemników wraz ze skazańcami rekrutowanymi z rosyjskich więzień, trwała od sierpnia 2022 r. i została opisana jako jedna z największych i najcięższych w tej wojnie.
Jeszcze 21 maja ten sam kanał telewizyjny nazywał zdobycie Bachmutu przez Grupę Wagnera „wydarzeniem na skalę historyczną”.
Budanow: FSB ma nowe zadanie – zabić Prigożyna
Według szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego Kiryła Budanowa, po krótkotrwałym buncie Grupy Wagnera w dniach 23-24 czerwca, Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji miała otrzymać zadanie zabicia Prigożyna.
27 czerwca FSB oświadczyła, że umorzyła sprawę karną w związku z powstaniem zbrojnym Prigożyna.
Prigożyn powiedział, że 23 czerwca rozpoczął tak zwany „marsz sprawiedliwości” przeciwko rosyjskim przywódcom wojskowym po ataku rakietowym rzekomo wymierzonym w żołnierzy Wagnera na Ukrainie. Jego najemnicy zajęli Rostów i zbliżyli się na odległość 200 kilometrów do Moskwy, tylko po to, by nagle zakończyć bunt w niecałe 24 godziny po jego rozpoczęciu.
Czytaj więcej
Dyrektor CIA William Burns zadzwonił do dyrektora rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego Siergieja Naryszkina po przerwanym krótkotrwałym buncie P...
W wyniku nieujawnionego porozumienia między szefem Wagnera a Kremlem Prigożyn i jego najmenicy mieli wyjechać na Białoruś. Moskwa twierdziła, że najemnicy Wagnera mieliby też możliwość podpisania kontraktu z rosyjskim Ministerstwem Obrony i kontynuowania walki z Ukrainą.
Rosyjska niezależna gazeta „Wierstka”, powołując się na swoje źródła na Białorusi, twierdzi, że w Asipowiczach, około 200 km od granicy białorusko-ukraińskiej, powstaje obóz wojskowy dla 8 tys. najemników Wagnera.
Jednak Budanow twierdzi, że Prigożyn nie planuje masowego stacjonowania swoich wojsk na Białorusi, ale raczej utworzenie na jej terytorium centrum logistycznego i rekrutacyjnego.