Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Jewgienij Prigożyn wypowiedział wojnę rosyjskiemu Ministerstwu Obrony.
"Dziś jest dzień, gdy zdecydowanie nie można milczeć. Potrzebne jest przywództwo" - napisał Zełenski na Telegramie odnosząc się do sytuacji w Rosji, gdzie trwa bunt twórcy Grupy Wagnera, Jewgienija Prigożyna.
Wołodymyr Zełenski o buncie w Rosji: Całkowity chaos
Najemnicy Prigożyna zajęli Rostów nad Donem, a jednostki szturmowe Grupy Wagnera rozpoczęły szybki marsz w kierunku Moskwy. Z najnowszych doniesień wynika, że najemnicy są już zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od rosyjskiej stolicy.
Czytaj więcej
Dobrze przemyślaną operacją mającą na celu przejęcie władzy w kraju nazwał były prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, zbrojną rebelię twórcy Grupy...
Mówiąc o sytuacji w Rosji Zełenski stwierdził, że panuje tam "całkowity chaos". "Całkowity brak przewidywalności. I to wszystko na terytorium Rosji, które jest pełne broni".
"Świat nie powinien się bać. Wiemy co nas chroni. To nasza jedność. Ukraina z pewnością będzie w stanie ochronić Europę przed Rosjanami - niezależnie od tego kto nimi dowodzi. (...) Bezpieczeństwo wschodniej flanki Europy zależy tylko od naszej obrony. I dlatego każda manifestacja wsparcia dla naszej obrony jest wsparciem waszej obrony, każdego w wolnym świecie" - podkreślił.
Bunt w Rosji: Wołodymyr Zełenski mówi, że Władimir Putin się boi
Zełenski wyraził przekonanie, że "człowiek z Kremla z pewnością bardzo się boi i prawdopodobnie gdzieś się kryje, nie pokazuje się. Jestem pewnie, że nie ma go już w Moskwie. Dzwoni gdzieś, wzywa kogoś tam... Wie, czego się boi, ponieważ sam stworzył to zagrożenie. Całe zło, wszystkie straty, całą nienawiść - zrzucił na siebie. Im dłużej będzie uciekał między bunkrami, tym bardziej wszystko straci... wszystko związane z Rosją".
Czytaj więcej
Siły Zbrojne Ukrainy wyzwoliły okupowane od 2014 roku tereny w pobliżu Krasnohoriwki w obwodzie donieckim - podał dowódca operacyjno-strategiczneg...
"Co zrobią Ukraińcy? Będziemy bronić naszego kraju. Będziemy bronić naszej wolności. Nie będziemy cicho i nie będziemy nieaktywni. Wiemy jak wygrać - i to się stanie. Nasze zwycięstwo na tej wojnie będzie oczywiste" - zapewnił ukraiński prezydent.
Zwracając się do Rosjan Zełenski stwierdził, że "im dłużej ich jednostki będą stać na ukraińskiej ziemi, tym więcej zniszczenia ściągną na Rosję".
"Im dłużej ta osoba będzie na Kremlu, tym więcej nieszczęść będzie mieć miejsce" - dodał.