Eksplozje były słyszane w nocy w pobliżu Damaszku, stolicy Syrii.

"Izraelska agresja była wymierzona w tereny na przedmieściach Damaszku" - informuje syryjska telewizja.

W wyniku ataku ranny miał zostać syryjski żołnierz - podaje agencja SANA, powołując się na źródła wojskowe.

Według syryjskiej agencji informacyjnej żołnierz doznał "poważnych obrażeń". Atak miał też pociągnąć za sobą "pewne straty materialne".

Czytaj więcej

Syria po raz czwarty w ciągu tygodnia oskarża Izrael o atak z powietrza

SANA podaje, że syryjska obrona przeciwlotnicza przechwyciła izraelskie rakiety ok. 1:05 i "zestrzeliła niektóre z nich".

Ostrzał miał być prowadzony z rejonu Wzgórz Golan, okupowanych przez Izrael.

Izrael od kilku lat prowadzi regularne uderzenia powietrzne na cele w Syrii, przede wszystkim związane z obecnością na tych terenach sił irańskich i Hezbollahu. Celami ataku są często składy amunicji i broni należącej do sojuszników Baszara el-Asada w wojnie domowej, która toczy się w Syrii od 2011 roku.

Izrael obawia się, że Iran wykorzysta wojnę domową do umocnienia swojej obecności wojskowej w Syrii i utworzenia w tym kraju przyczółka do przyszłej agresji przeciwko Izraelowi.

Tel Awiw nie komentuje większości doniesień o atakach powietrznych na Syrię, ale w przeszłości premier Beniamin Netanjahu potwierdził, że takie ataki są prowadzone.

Czytaj więcej

Rosja do Izraela: Przestańcie przeprowadzać ataki na Syrię

W przeszłości o zaprzestanie takich ataków apelowała do Izraela Rosja, która również jest sojusznikiem Baszara el-Asada.