- Po raz kolejny wzywamy usilnie stronę izraelską do powstrzymania się od takiego użycia siły - mówiła Zacharowa cytowana przez TASS po tym, jak Izrael dokonał ataku rakietowego na pozycje syryjskiej obrony przeciwlotniczej.
Czytaj więcej
Izrael dokonał ataku rakietowego na pozycje wyrzutni rakiet ziemia-powietrze w Syrii w odpowiedzi na wcześniejsze wystrzelenie pocisku przeciwlotni...
Zacharowa wyraziła "głębokie zaniepokojenie" ws. ciągłego prowadzenia przez Izrael uderzeń na Syrię mówiąc, że stanowią one "ostre naruszenie syryjskiej suwerenności i może doprowadzić do gwałtownej eskalacji napięcia".
Rzeczniczka MSZ Rosji ostrzegła, że takie działania stanowią też "poważne zagrożenia dla międzynarodowych przelotów pasażerskich".
Rosja jest sojusznikiem prezydenta Syrii, Baszara el-Asada, w wojnie domowej, która toczy się w Syrii od 2011 roku
Rosja "systematycznie i zdecydowanie sprzeciwia się próbom zmiany Syrii w arenę zbrojnej konfrontacji państw trzecich" - oświadczyła Zacharowa.
Rosja jest sojusznikiem prezydenta Syrii, Baszara el-Asada, w wojnie domowej, która toczy się w Syrii od 2011 roku. Sojusznikiem Asada jest też Iran - i to właśnie obecność sił irańskich, a także Hezbollahu w Syrii jest powodem uderzeń Izraela na cele w tym kraju.
Izrael obawia się, że Iran może wykorzystać wojnę domową w Syrii do uczynienia z terytorium tego państwa przyczółka do przeprowadzenia przyszłej agresji przeciw Izraelowi.