Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 456

W opublikowanym w czwartek raporcie poinformowano, że dyskusje wokół doniesień o stratach rosyjskich wojsk w Bachmucie zdominowały promilitarną przestrzeń informacyjną i "zagłuszyły jakikolwiek pozytywny efekt zdobycia miasta".

W wywiadzie dla rosyjskiego stratega politycznego Konstantina Dołgowa z 23 maja, Jewgienij Prigożyn, powiedział, że Grupa Wagnera w bitwie o Bachmu straciła 10 000 najemników spośród skazanych i 10 000 członków personelu.

Prigożyn przekazał, że jego prywatna grupa zwerbowała z rosyjskiej więzień 50 tys. osadzonych, z czego co piąty zginął w Bachmucie.

Czytaj więcej

"New York Times": Ukraińcy prawdopodobnie stali za atakiem dronów na Kreml

Rosyjscy blogerzy wojenni szybko podchwycili doniesienia o ofiarach, przenosząc w ten sposób ogólną rosyjską debatę z dyskusji na temat znaczenia zdobycia miasta na rosnące kontrowersje dotyczące zgłaszanych ofiar. Pojawiły się głosy, że straty mogą być znacznie większe niż publicznie o tym mówią władze.

"Wypowiedzi Prigożyna na temat strat Wagnera w Bachmucie również stały się osobnym punktem napięcia w przestrzeni informacyjnej i zaczęły definiować dominujący dyskurs na temat całej rosyjskiej kampanii w Bachmucie" - zwracają uwagę analitycy ISW.

Założyciel Grupy Wagnera mówiąc o stratach, pozbawił rosyjskiej Ministerstwo Obrony możliwości skupienia uwagi Rosjan na sukcesie. Według ekspertów, wykorzysta swoją zwiększoną popularność, by jeszcze intensywniej atakować dowództwo wojskowe i resort obrony.