Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 433

Rzecznik Kremla nawiązał do sobotniego przejęcie komorniczego pomieszczeń szkoły, w której uczyły się dzieci rosyjskich dyplomatów na misji w Warszawie.

Ponieważ rosyjscy urzędnicy odmówili otwarcia bram i budynku, musiał to zrobić wezwany na miejsce ślusarz.

Czytaj więcej

Warszawa przejęła szkołę przy Ambasadzie Rosji. Moskwa mówi o "inwazji" i grozi

Oburzona tą decyzją  Moskwa zagroziła, że zajecie szkoły spowoduje "odpowiednie konsekwencje".

Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że umysły polskich rządzących opanowała rusofobia, która pozbawia ich trzeźwego podejścia do wszystkiego, co dotyczy Rosji.

Czytaj więcej

Przejęcie budynku rosyjskiej szkoły. Ambasada wysłała notę ​​protestacyjną

- Sądząc po zachowaniu polskich władz, naszych stosunków dwustronnych nie czeka już nic dobrego - stwierdził Pieskow.

Rzecznik dodał, że wspomniana rusofobia nie tylko pozbawia polskie władze trzeźwości, ale także uniemożliwia im podejmowanie mniej lub bardziej jasnych, przemyślanych działań" wobec Rosji.

- To wszystko nie może pozostać bez konsekwencji – powiedział Pieskow.