– Mamy już wiele oznak stanu wojennego bez wprowadzania stanu wojennego – podsumowała nową ustawę prawniczka Walerija Wietoszkina z organizacji Pierwszy Wydział.
Ale w przeciwieństwie do wiosny ubiegłego roku (gdy wojna dopiero się zaczynała) i jesieni (po ogłoszeniu przez prezydenta Putina 21 września „częściowej mobilizacji”) Rosjanie masowo nie uciekają z kraju. Jesienią kolejka samochodów na przejściu granicznym z Gruzją Wierchnij Łars widoczna była na zdjęciach satelitarnych. Obecnie nic takiego się nie dzieje.