"Siły Obronne Izraela zaatakowały cele, w tym infrastrukturę terrorystyczną należącą do Hamasu w południowym Libanie" - głosi komunikat izraelskiej armii.

"Siły Obronne Izraela nie pozwolą terrorystycznej organizacji Hamas na działanie z Libanu i pociągną Liban do odpowiedzialności za każdy bezpośredni ostrzał z jego terytorium" - czytamy w komunikacie.

Izraelskie media donoszą o eksplozjach słyszanych w mieście Tyr, w południowym Libanie.

Ataki na cele w Libanie potępił Hamas.

"Zdecydowanie potępiamy syjonistyczną agresję przeciw Libanowi i uderzenia w pobliżu miasta Tyr o świcie" - czytamy  w oświadczeniu.

Wcześniej lotnictwo Izraela zaatakowało cele w Strefie Gazy, po tym jak w czwartek Izrael został ostrzelany z terytorium Libanu - w stronę Izraela wystrzelono stamtąd 34 rakiety, z których 29 przechwyciła izraelska obrona przeciwrakietowa.

Według władz Libanu rakiety wystrzelono z rejonu obozów dla palestyńskich uchodźców.

Izraelskie media donoszą, że w nocy z czwartku na piątek co najmniej 10 rakiet wystrzelono w kierunku Izraela z rejonu Strefy Gazy.

Czytaj więcej

Izrael uderzył na Strefę Gazy. Trwa operacja "Silna Ręka"

Tymczasem z komunikatów izraelskiej armii wynika, że celami ataków w Strefie Gazy były m.in. podziemny zakład produkujący broń, trzy obiekty naziemne, a także stanowisko ciężkiego karabinu maszynowego, wykorzystywanego do ostrzału izraelskich samolotów.

Czytaj więcej

Izrael. Na horyzoncie trzecia intifada

Eskalacja sytuacji ma związek z dwoma starciami w rejonie Wzgórza Świątynnego i w znajdującym się tam meczecie Al-Aksa między izraelską policją a Palestyńczykami. Izraelska policja twierdzi, że musiała interweniować w meczecie, ponieważ znalazła się tam grupa agresywnych, młodych Palestyńczyków, uzbrojonych w kije i kamienie.